Tragiczny koniec wakacji rodziny na Teneryfie. Walka o życie 4-latka nie powiodła się
2025-05-28
Autor: Katarzyna
Rodzina Massey z Seaforde w Irlandii Północnej wybrała się na długo oczekiwane wakacje na Teneryfie, rajski zakątek Wysp Kanaryjskich, znany z niezwykłych atrakcji zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.
Dramatyczny incydent przy basenie
22 maja, tuż przed godziną 17, podczas zabawy w hotelowym basenie w San Miguel de Abona doszło do niewyobrażalnej tragedii. Mały Edward, 4-letni chłopiec, nagle zniknął z pola widzenia rodziców, co szybko zaowocowało alarmem. Ratownik, zauważywszy sytuację, skoczył do wody, wyciągając Edwarda na brzeg.
Walka o życie, która się nie powiodła
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, które przystąpiły do reanimacji dziecka. Lekarz i pielęgniarka, którzy byli w pobliżu, pomagali w akcji, a ratownicy poszukiwali defibrylatora. Niestety, pomimo wysiłków, serce chłopca przestało bić, a medycy nie zdołali go uratować.
Niezmierzony ból utraty
Rodzina jest w głębokim szoku po stracie małego Edwarda. W ogłoszeniu o pogrzebie wyrazili swoje uczucia: "Na zawsze pozostanie w naszych sercach. Bez niego nasze życie nigdy nie będzie takie samo." Przyjaciele rodziny dodali: "Niebo zyskało piękną duszyczkę. Modlę się za Richarda, Joanne oraz ich córeczkę Victorię, aby przetrwali ten niewyobrażalny ból straty."
Walentyna tragedii
Historia rodziny Massey jest kolejnym przypomnieniem o zagrożeniach, jakie mogą czaić się podczas wakacyjnych przygód. Apel do turystów: zachowujcie czujność, aby uniknąć dramatów jakie miały miejsce na rajskich plażach.