Sport

Tragiczny wypadek młodej biathlonistki z Polski. Lekarze dają jej minimalne szanse na powrót

2025-02-25

Autor: Anna

Do wypadku doszło niespełna dwa tygodnie temu podczas treningu biathlonowego w Jakuszycach, gdzie Milena Widlak, obiecująca zawodniczka, przeżyła tragiczne chwile. W rozmowie z "Faktem" dyrektor sportowa Polskiego Związku Biathlonu, Cyl, wyznała: — To był niewiarygodny incydent. Nigdy nie widzieliśmy tak poważnego wypadku w biathlonie czy biegach narciarskich. Wypadła w sposób bardzo niefortunny, a jej stan zdrowia jest niezwykle krytyczny.

Obecnie Milena po przebytej operacji kręgosłupa walczy o życie. Lekarze wskazują na zaledwie 1% szans na możliwość samodzielnego siedzenia. — Mam nadzieję, że nie zagraża jej życie, jednak prognozy na ten moment są wyjątkowo niepokojące — dodała Cyl.

Koszty rehabilitacji będą astronomiczne, a rodzina Mileny już teraz musi myśleć o zbiórce pieniędzy, aby móc pokryć wydatki związane z jej powrotem do zdrowia. "Milena i jej bliscy będą potrzebować ogromnych funduszy, aby mogła wrócić do sprawności" — podkreśliła dyrektor.

Rodzina Widlak nie ustaje w walce i konsultuje się z różnymi specjalistami, aby uzyskać jak najwięcej informacji o możliwych terapiach. "Zbieramy opinie nie tylko od tych, którzy przeprowadzili jej operację w Jeleniej Górze. Więcej zdobytch informacji może dać szansę na bardziej optymistyczne rokowania" — dodała Cyl.

Milena, urodzona w 2006 roku, wkrótce przed wypadkiem zdobyła medal podczas 31. Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, gdzie stanęła na podium w biegu indywidualnym oraz zajęła wysokie lokaty w sprintach i biegach pościgowych. Jej wyjątkowe osiągnięcia zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym stawiały ją w czołówce potencjalnych gwiazd polskiego biathlonu.

Jeśli chcesz w jakiś sposób wspierać Milenę i jej walkę o powrót do zdrowia, śledź lokalne zbiórki, które wkrótce zostaną uruchomione.