Tragiczny wypadek na Lubelszczyźnie. Nie żyje 21-letni motocyklista
2025-03-09
Autor: Michał
Dramatyczne zdarzenie miało miejsce około godziny 15 na drodze prowadzącej z Janowa Lubelskiego w kierunku Frampola. Policjantka poinformowała, że 21-letni mężczyzna, kierujący motocyklem, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. W wyniku tej kolizji uderzył w bariery energochłonne i wpadł do rowu, gdzie pomimo szybkiej reakcji służb ratunkowych zmarł na miejscu.
Utrudnienia w ruchu na trasie między Janowem Lubelskim a Frampolem trwały ponad trzy godziny, co spowodowało długie kolejki i frustrację kierowców.
Wzrost liczby wypadków motocyklowych
Nadkom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji zaznaczył, że ciepłe weekendy mogą prowadzić do zwiększonej liczby motocyklistów na drogach. Apelował do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zwiększoną ostrożność, zwłaszcza w okresie wiosennym, kiedy drogi mogą być jeszcze śliskie od piachu i innych zanieczyszczeń.
- Motocykliści powinni pamiętać o swoim bezpieczeństwie. Zalecamy noszenie kamizelek odblaskowych nie tylko w nocy, ale również w ciągu dnia, aby być lepiej widocznym dla innych kierowców - podkreślił.
Wzrost statystyk wypadków
Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, od początku roku miało miejsce 36 wypadków z udziałem motocyklistów, w których zginęły dwie osoby, a 36 zostało rannych. W 2024 roku nastąpił znaczący wzrost tego typu zdarzeń, ponieważ łącznie doszło do 2455 wypadków, w wyniku których życie straciło 230 osób, a 2308 zostało rannych.
Statystyki pokazują niepokojący trend: w ciągu ostatnich trzech lat odnotowano wzrost liczby wypadków z udziałem motocyklistów. W 2023 roku stwierdzono 1947 takich incydentów, a w 2022 roku było ich 1827, w których zmarły odpowiednio 196 i 158 osób.
To tragiczny wypadek przypomina o potrzebie zachowania ostrożności i przestrzegania zasad ruchu drogowego. Policja wzywa do większej solidarności na drogach i wzajemnego szacunku pomiędzy kierowcami samochodów a motocyklistami, aby uniknąć dalszych tragedii.