Tragiczny Wypadek na Trasie Łazienkowskiej: Łukasz Żak w Opałach
2025-10-09
Autor: Ewa
Wstrząsający Incydent na Warszawskiej Trasie
W czwartek, w warszawskim Sądzie Rejonowym, odbyła się kolejna rozprawa dotycząca tragicznego wypadku na Trasie Łazienkowskiej z września 2024 roku, w którym zginął 37-letni mężczyzna, a jego żona i dwoje dzieci zostali ranni. Oskarżonym jest Łukasz Żak, który prowadził biały Volkswagen Arteon.
Prawdziwy Koszmar Rodziny
W zdarzeniu brała również udział czteroosobowa rodzina podróżująca Fordem Focusem. W wyniku zderzenia, 37-latek stracił życie na miejscu, a jego bliscy zostali przewiezieni do szpitala w stanie krytycznym.
Obrońcy Żaka Starają się o Wolność
Podczas rozprawy, obrońcy czterech oskarżonych, w tym Żaka, domagali się uchwały o uchylenie tymczasowego aresztu, argumentując, że większość kluczowych świadków została już przesłuchana, a ich klienci przebywają w areszcie od ponad roku.
Sędzia Decyduje o Areszcie
Sędzia Maciej Mitera zdecydował o tymczasowym zwolnieniu pozostałych oskarżonych pod warunkiem wpłaty kaucji, lecz jednostkowe aresztowanie Żaka przedłużono z powodu jego prawdopodobnej odpowiedzialności za wypadek.
Świadkowie Opowiadają o Tragicznych Wydarzeniach
Na sali sądowej zeznawali również świadkowie zdarzenia, w tym 23-letnia Natalia J., która relacjonowała katastrofę. W momencie wypadku przebywała z przyjaciółmi w swoim samochodzie, zatrzymanym na czerwonym świetle.
Wzburzenie na Rozprawie
Natomiast na sali sądowej Łukasz Żak zareagował emocjonalnie na zeznania świadków, wykrzykując, że nie ma zamiaru dłużej słuchać „kłamstw”. Został wyprowadzony w kajdankach przez policję.
Przerażająca Prędkość i Okoliczności Wypadku
Wypadek miał miejsce 15 września 2024 roku na wysokości przystanku 'Torwar', gdzie Volkswagen Żaka uderzył w Forda, pędząc z zawrotną prędkością 226 km/h, podczas gdy dozwolona prędkość na Trasie Łazienkowskiej wynosi 80 km/h.
Kto poniesie Odpowiedzialność?
Z opinii biegłych wynika, że oskarżony mógł być pod wpływem alkoholu i nagrywać swoją niebezpieczną jazdę telefonem. Wypadek zakończył się tragedią, a sytuacja pozostaje dramatyczna dla poszkodowanej rodziny.
Niepokojące Wnioski i Czekanie na Decyzję Sądu
Rozprawy w tej sprawie będą kontynuowane, a emocje sięgają zenitu. Zarówno rodzina zmarłego, jak i oskarżeni czekają na sprawiedliwość w obliczu tej tragicznej sytuacji.