Tragiczny wypadek w Chinach: ogień, panika i spadek akcji Xiaomi
2025-10-14
Autor: Piotr
Wstrząsające wydarzenie w Chengdu
W poniedziałek, 13 października, w Chengdu, stolicy prowincji Syczuan, miało miejsce tragiczne zdarzenie. W nocy około godziny 3:00 doszło do straszliwej kolizji samochodu elektrycznego Xiaomi SU7, którego 31-letni kierowca, jak wskazują wstępne ustalenia, mógł być pod wpływem alkoholu.
Pojazd w płomieniach, ratunek niemożliwy
Nagranie, które obiegło media społecznościowe, pokazuje przerażający obraz: samochód w płomieniach, a świadkowie usiłujący ratować kierowcę, walcząc z zablokowanymi drzwiami. Pomimo ich wysiłków, nie udało im się wydobyć mężczyzny na czas; zmarł na miejscu tragicznego wypadku.
Bezpieczeństwo pojazdów elektrycznych pod ostrzałem
Zdarzenie to wywołało nie tylko szok społeczeństwa, ale również poważny kryzys dla chińskiego giganta technologicznego, Xiaomi. W wyniku dramatu akcje firmy zanotowały spadek o 8,7%, co jest najgorszym wynikiem od kwietnia tego roku. Choć w ciągu dnia nastąpił pewien wzrost, na zamknięciu giełdy wciąż sięgały ponad pięcioprocentowego spadku.
Zagrożenie dla bezpieczeństwa kierowców
Wypadek wzbudził także kontrowersje dotyczące bezpieczeństwa nowoczesnych funkcji w samochodach elektrycznych, takich jak elektroniczne klamki. Rozwiązanie to, rozpowszechnione przez Teslę, może zawieść w sytuacjach kryzysowych, takich jak pożar, co uniemożliwia szybkie wydostanie się z auta. W Stanach Zjednoczonych trwa dochodzenie dotyczące około 174 tysięcy pojazdów Tesla Model Y, w związku z podobnymi problemami.
Rozważania na przyszłość
Chiny, w odpowiedzi na ten tragiczny incydent, rozważają nawet wprowadzenie zakazu stosowania elektronicznych klamek w pojazdach, aby zwiększyć bezpieczeństwo kierowców i pasażerów. Temat wzrasta w zasięgu społecznych dyskusji, stając się palącą kwestią w kręgach związanych z motoryzacją.