Kraj

Tragicznym zdarzeniom zapobiegli cudem! Dramatyczne chwile na plaży w Ustce

2024-08-11

Autor: Andrzej

Przez cały weekend nad morzem panowały ekstremalne warunki pogodowe. Silny wiatr i gigantyczne fale spowodowały, że w wielu miejscach, w tym na kąpielisku w Ustce, wywieszono czerwone flagi zakazujące kąpieli. Niestety, nie wszyscy przestrzegają tego zakazu, co mogło skończyć się tragedią. Jeden z ratowników Słupskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Piotr Wasilewski, opisał dramatyczną sytuację na Facebooku.

"Uwaga! Bardzo niebezpieczne warunki w morzu. Kąpielisko Ustka - 11 sierpnia. Bardzo silny wiatr, wysoka fala i prądy wciągające w morze. Kategoryczny zakaz kąpieli na całej długości, bez względu czy jest to kąpielisko czy miejsce niestrzeżone" - napisał w mediach społecznościowych Wasilewski.

O krok od tragedii na plaży w Ustce. Ratownik bije na alarm

"Jak pokazał dzień wczorajszy, a także dzisiejszy poranek, zakazy są u nas po to, żeby je łamać. Żeby stwarzać niebezpieczeństwo dla siebie i innych" - dodał z oburzeniem Piotr.

Ratownik z Ustki opisał też nieodpowiedzialne zachowania niektórych opiekunów grup zorganizowanych. "Wczoraj grupa z Kielc pod 'opieką' swoich wychowawców postanowiła wykąpać się w skrajnie niebezpiecznych warunkach, przy czerwonej fladze i oczywiście w miejscu niestrzeżonym. Osobiście, wysyłając dziecko na wakacje, zakładam że jest bezpieczne, ale jak widać, niestety nie zawsze".

Szokujące sceny na plaży w Ustce: Co wyprawiają ludzie?

Mężczyzna nie krył oburzenia. "Czy kiedyś się obudzimy?! Ratownicy w taką pogodę wyglądają, jakby toczyli nierówną 'walkę', której nie mogą wygrać... ale będziemy to robili dalej. Rozsądku i bezpieczeństwa życzymy!" - zaapelował do internautów.

Do posta dołączył zdjęcia, na których widać kolonistów pośród ogromnych fal, kąpiących się tuż przy zdradzieckich i bardzo niebezpiecznych ostrogach. Było naprawdę o krok od tragedii.

Te dramatyczne chwile na plaży w Ustce powinny być przestrogą dla wszystkich. Pamiętajmy, że natura bywa nieprzewidywalna i należy zawsze przestrzegać ostrzeżeń ratowników oraz obowiązujących zakazów. Ratownicy każdego dnia ryzykują swoje życie, abyśmy my byli bezpieczni. Dbajmy więc o ich pracę i swoje zdrowie, nie nadużywając naszego szczęścia.

Ogromne brawa i podziękowania dla ratowników, którzy nieustannie czuwają nad naszym bezpieczeństwem!