Transferowa Sensacja w PlusLidze! Karol Kłos Wraca do Warszawy!
2025-07-05
Autor: Katarzyna
Karol Kłos: Powrót do Korzeni
Karol Kłos, po latach świetnej kariery, dokonuje spektakularnego powrotu do Warszawy! Wychowanek KS Metro, który zyskał sławę w barwach PGE Skry Bełchatów, wraca do stolicy, aby reprezentować PGE Projekt Warszawa. To decyzja, która porusza cały świat siatkówki!
Bogata Historia w PlusLidze
Przez trzynaście lat Kłos zdobywał laury. Trzykrotnie zdobywał mistrzostwo Polski, a także srebrny medal Ligi Mistrzów. Jego imponujący dorobek to 482 mecze i 3579 punktów w PlusLidze! To nie tylko liczby – to dowód na jego niekwestionowany talent i determinację.
Walka o Puchary i Medale!
„Wracam do domu z ogromną motywacją. To wspaniałe uczucie grać w miejscu, które mnie wychowało. Wierzę, że zdobędziemy wiele pucharów i medali razem z Wami, kibicami” – zadeklarował Kłos, nowy środkowy zespołu.
Sukcesy na Arenie Międzynarodowej
Karol Kłos nie tylko na krajowej arenie osiąga sukcesy. W 2014 roku zdobył mistrzostwo świata, a w 2022 roku z drużyną narodową sięgnął po wicemistrzostwo globu. Jego kolekcja medali obejmuje także srebrny medal Ligi Narodów oraz brązowe krążki z mistrzostw Europy i Pucharu Świata.
Dlaczego Kłos to Duma Klubu?
Piotr Gacek, wiceprezes PGE Projektu Warszawa, nie kryje zadowolenia z transferu: „Karol to klasa sama w sobie. Jego doświadczenie i umiejętności będą wielkim atutem dla naszej drużyny.” To potwierdza, że z Kłosem w składzie zespół ma szansę na wiele więcej.
Nowe Wyzwania w Sezonie 2023/2024
Nowy sezon zapowiada się ekscytująco! Oprócz Kłosa, w barwach PGE Projektu wystąpią utalentowani zawodnicy, tacy jak Jan Firlej, Michał Kozłowski, czy atakujący Bartosz Gomułka. Dalsze kierownictwo klubu z Finem Tommim Tiilikainenem na czołowej pozycji stawia przed drużyną ambitne cele.
To Dopiero Początek!
Karol Kłos wraca do Warszawy z nadzieją na spełnienie nowych marzeń. Kibice z niecierpliwością czekają na to, co przyniesie nadchodzący sezon, a atmosfera w zespole zapowiada się niezwykle pozytywnie. Czas na nową historię w stolicy, a może i nową siatkarską legendę!