Trump i Kanclerz Niemiec: Kontrowersyjne Rozmowy o Ukrainie
2025-07-05
Autor: Piotr
Była to bardzo owocna rozmowa! Donald Trump, były prezydent USA, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat kanclerza Niemiec, opisując go jako "silnego i bystrego" człowieka. Te słowa padły podczas konferencji prasowej w samolocie Air Force One w sobotę, 5 lipca, a jego wypowiedzi szybko zyskały rozgłos w niemieckich mediach.
Podczas dyskusji na temat bezpieczeństwa Ukrainy, Trump zasugerował, że rozmawiali o potrzebie wsparcia militarnego dla tego kraju, mimo że sam nie doszedł do żadnych konkretnych ustaleń z Friedrichem Merzem.
Kryzys w Ukrainie a polityka USA
Media informują, że Merz zaproponował Trumpowi możliwość zakupu amerykańskiego uzbrojenia dla Ukrainy. To tylko wzmacnia napięcia, które wzrosły po wcześniejszym ogłoszeniu przez Biały Dom, że wstrzymuje dostawy części do systemów obrony powietrznej dla Ukrainy. Rzeczniczka amerykańskiej administracji ujawniła, że celem tej decyzji było "zagwarantowanie interesów Ameryki na pierwszym miejscu", co spotkało się z ostrą krytyką ze strony Kijowa w obliczu nasilających się rosyjskich ataków.
Napięcia między USA a Europą
W kontekście rozmowy z Merzem, niemieckie źródła podają, że tematem ich dyskusji były też napięcia handlowe pomiędzy Europą a USA, które zaostrzyły się po wprowadzeniu nowych ceł przez Trumpa. Jak na razie, Trump nie zobowiązał się do żadnych konkretnych działań.
Trudna sytuacja w Rosji i rozmowy z Putinem
W tym samym czasie, Trump prowadził również rozmowy z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim, skupiając się na strategiach obrony powietrznej. Zełenski z radością podkreślił w mediach społecznościowych, że oba kraje będą współpracować nad wzmocnieniem ochrony ich przestrzeni powietrznej.
Jednakże, rozmowy Trumpa z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem, które miały miejsce dzień wcześniej, nie przyniosły żadnych postępów. Trump przyznał, że podczas swoich sześciu rozmów z Putinem nie udało mu się osiągnąć żadnego zbliżenia w kwestii zakończenia wojny w Ukrainie. Putin natomiast miał podkreślić, że Rosja nie zrezygnuje z realizacji swoich zamiarów wobec Ukrainy, a jedynie wyraził gotowość do dalszych negocjacji.