Trump ogłasza nową "złotą erę" dzięki "pięknej" ustawie budżetowej
2025-07-04
Autor: Tomasz
Republikanie w Izbie Reprezentantów przegłosowali "jedną wielką piękną ustawę" pod przewodnictwem Donalda Trumpa, który na swoim serwisie Truth Social zapewnił, że partia jest "zjednoczona jak nigdy wcześniej", a kraj znajduje się na czołowej pozycji.
W piątek, w Dzień Niepodległości, Trump zapowiedział podpisanie ustawy budżetowej o godz. 16. Ceremonia, na którą zaproszono kongresmenów i senatorów, odbędzie się o 17.
Trump podkreślił, że dzięki nowej ustawie Amerykanie będą "bogatsi, bezpieczniejsi i bardziej dumni niż kiedykolwiek wcześniej", a wspólnie będą świętować nową erę rozkwitu.
Jedna wielka piękna ustawa
Ustawa budżetowa łączy w sobie cięcia podatków oraz wydatków socjalnych, a także zwiększa budżet na deportacje migrantów. Szacuje się, że projekt zwiększy amerykański dług publiczny o niemal 4 biliony dolarów.
Zarówno Trump, jak i przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson, dzięki przemyślanym negocjacjom, sprawili, że ustawa przeszła stosunkiem głosów 218 do 214, zyskując poparcie „zbuntowanych” republikanów.
Nowe prawo, nazywane "One Big Beautiful Bill Act", obejmuje m.in. przedłużenie cięć podatkowych wprowadzonych w 2017 roku, zwolnienia podatkowe dla napiwków oraz ograniczenia wydatków na programy socjalne, takie jak Medicaid, czy dopłaty do ubezpieczeń w ramach Obamacare.
Wzrost deficytu budżetowego
Według analizy Kongresowego Biura Budżetowego (CBO), pomimo założonych oszczędności, projekt przyczyni się do zwiększenia deficytu budżetowego o 3,8 biliona dolarów w ciągu następnych 10 lat. CBO prognozuje również, że wiele osób zyska niewiele, a około 12 milionów Amerykanów straci ubezpieczenie zdrowotne.
Dla 20% najbogatszych Amerykanów (zarabiających ponad 120 tys. dolarów rocznie) ustawa przyniesie korzystne skutki, zwiększając ich dochody o 2,2%, podczas gdy 20% najmniej zarabiających może stracić niemal 3% swoich dochodów.
Obawy i kontrowersje
Ustawa wzbudziła znaczne kontrowersje, krytykowaną nie tylko przez opozycję, ale również przez umiarkowanych i skrajnych republikanów. Elon Musk, miliarder i były doradca Trumpa, również wyraził swoje zaniepokojenie związane z potencjalnymi skutkami ustawy.
Mimo wielu głosów sprzeciwu, ustawa zyskała minimalną większość w obu izbach Kongresu, co potwierdza jej znaczenie w politycznej agendzie obecnego rządu.