Trump zakłada narodowy fundusz majątkowy USA. Co to oznacza dla rezerw bitcoina i TikToka?
2025-02-04
Autor: Ewa
Donald Trump ogłosił plany utworzenia narodowego funduszu majątkowego USA, wzorowanego na sukcesach Norwegii i państw arabskich. Fundusz ma na celu wspieranie federalnego rządu w inwestowaniu w różne aktywa, w tym być może w TikToka, co wywołało spore kontrowersje oraz zainteresowanie mediów i polityków związanych z branżą kryptowalut.
W poniedziałek, w specjalnym wystąpieniu, Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, nakładające obowiązek na amerykańskich urzędników stworzenia tego funduszu.
„Będziemy mieli fundusz majątkowy, którego nigdy nie mieliśmy. Inne, znacznie mniejsze kraje mają takie fundusze” – powiedział Trump, podkreślając potrzebę inwestycji amerykańskiego rządu.
Scott Bessent, sekretarz skarbu USA, oszacował, że powstanie funduszu zajmie około roku. „Zamierzamy go uruchomić w ciągu najbliższych 12 miesięcy” - zapowiedział. Howard Lutnick, sekretarz handlu, dodał, że „nadzwyczajne relacje rządu USA z biznesem powinny przynosić korzyści obywatelom USA”.
Lutnick i Bessent mają teraz 90 dni na opracowanie szczegółowego planu w tym zakresie, co obejmuje rekomendacje dotyczące strategii inwestycyjnych i struktury funduszu. Nie jest jeszcze jasne, skąd rząd zamierza pozyskać fundusze, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że USA stale notują deficyt budżetowy.
Potencjalne inwestycje w funduszu budzą wiele pytań. Trump wskazał TikToka jako jedno z możliwych aktywów. Wybór ten nawiązuje do wcześniejszych ultimatum dla chińskiej firmy ByteDance, właściciela aplikacji, by wycofała się lub sprzedała amerykańskie udziały.
Choć rozporządzenie stanowi dopiero wstępną deklarację polityczną, już pojawiły się spekulacje dotyczące inwestycji w bitcoina. Trump wielokrotnie podkreślał potrzebę stworzenia krajowej rezerwy kryptowalutowej. Na grudniowej konferencji szef Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, zaznaczył, że Fed nie może mieć BTC jako aktywów. Dlatego fundusz mógłby być rozwiązaniem.
Z uwagą na możliwość inwestycji w bitcoina związani z funduszem są Howard Lutnick oraz republikańska senator Cynthia Lummis, która również jest gorącą zwolenniczką kryptowalut. Po ogłoszeniu decyzji o utworzeniu funduszu Lummis napisała na platformie X: „To wielka sprawa”, dodając symbol „¿” oznaczający bitcoina, sugerując jego powiązanie z funduszem. Warto dodać, że USA posiadają obecnie ponad 207 tys. bitcoinów, jednak są to przejęte aktywa w toku wykrywania przestępstw, a nie nabyte w sposób legalny, jak robi to Salwador.
Trump podkreślił, że fundusz mógłby stać się jednym z największych na świecie, większym od saudyjskiego Public Investment Fund (PIF), który ma aktywa o wartości 925 miliardów dolarów. Norwegia prowadzi w tym wyścigu z funduszem, którego wartość na koniec 2024 roku szacuje się na ponad 1,7 biliona dolarów. Fundusz ten istnieje od 1990 roku, a pierwsza wpłata rządowa nastąpiła w 1996 roku.
Warto również zauważyć, że niektóre stany USA, takie jak Kolorado, Alabama czy Teksas, już utworzyły własne fundusze majątkowe, często w celu wsparcia edukacji publicznej. Inicjatywa Trumpa jest pierwszą od lat próbą stworzenia funduszu na poziomie federalnym. Administracja prezydenta Joe Bidena rozważała podobne rozwiązanie na potrzeby inwestycji w bezpieczeństwo narodowe, ale do tej pory nie podjęto żadnych konkretnych działań.
Czy USA skutecznie zrealizuje ten ambitny plan? To pytanie pozostaje otwarte. Wkrótce przekonamy się, jak ta decyzja wpłynie na politykę gospodarczą i kryptowalutową w kraju oraz na relacje z technologicznymi gigantami.