Świat

Trump Zaskakuje: Praca w McDonald's i Kontrowersje z Tym Związane!

2024-10-21

Autor: Marek

W ostatnich dniach kampanii prezydenckiej w USA Donald Trump zaskoczył wszystkich, decydując się na pracę w restauracji McDonald's. W sieci pojawiły się zdjęcia i nagrania, na których kandydat Republikanów obsługuje klientów w lokalu na przedmieściach Filadelfii.

„Szukam pracy” – powiedział Trump właścicielowi restauracji w Feasterville-Trevose. „Zawsze chciałem pracować w McDonald's, ale nigdy tego nie zrobiłem. Startuję przeciwko komuś, kto twierdził, że to zrobił, ale okazało się, że to całkowicie fałszywa historia” – dodał.

Tym samym Trump nawiązał do słów Kamali Harris, która wcześniej twierdziła, że miała doświadczenie zawodowe w McDonald's. „Teraz mogę powiedzieć, że pracowałem tam dłużej niż Kamala. Ona tu nigdy nie pracowała. Dlaczego kłamie? Nie powinna kłamać” – grzmiał Trump na swoim profilu w mediach społecznościowych, ogłaszając, że jest pierwszym i jedynym kandydatem na prezydenta w 2024 roku, który pracował w McDonald's.

Jednak kontrowersje wokół tego wydarzenia nie kończą się na słowach byłego prezydenta. Dariusz Joński, poseł z Koalicji Obywatelskiej, poruszył temat nieprawidłowości związanych z całą sytuacją. „Polska prawica nie może wyjść z zachwytu, bo Trump sprzedał frytki w McDonaldzie. Nie sprawdzili jednak, że lokal był zamknięty. Dodatkowo restauracja, w której miał pracować Trump, nie przeszła ostatniej kontroli sanitarnej. To mówi wszystko o Trumpie i o tych, którzy się tym zachwycają” – zaznaczył polityk.

W odpowiedzi, Konrad Berkowicz z Konfederacji stwierdził: „Lepsza praca w McDonald's na pokaz niż bieganie na granicy i szarpanie się ze Strażą Graniczną w obronie tych, których nazywacie zagrożeniem.”

Z perspektywy politycznej, Trump zdobywa teraz nieco większe poparcie w tzw. "swing states", które decydują o ostatecznym wyniku wyborów. Ostatnie sondaże pokazują zaledwie marginalną przewagę Kamali Harris, która ma 45% poparcia, podczas gdy Trump osiąga 42%. Różnica ta pozostaje w granicach błędu statystycznego, co przy obecnej dynamice wyborczej może prowadzić do emocjonującego wyścigu.

Warto również wspomnieć, że wybory w USA charakteryzują się dużymi różnicami regionalnymi, co sprawia, że sondaże krajowe mogą być mylące. W 2016 roku Trump zdobył urząd prezydenta mimo, że zyskał mniej głosów niż Hillary Clinton w skali całego kraju. Nadchodzące tygodnie zapowiadają się emocjonująco, a kontrowersje wokół Trumpa tylko podgrzewają atmosferę przed wyborami.