Trzaskowski i Nawrocki w tarapatach: Skandal z ujawnieniem danych osobowych!
2025-05-14
Autor: Piotr
W poniedziałkowej debacie telewizyjnej, kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski przekazał Karolowi Nawrockiemu kopertę, która okazała się prawdziwą bombą. Zawierała bowiem dane osobowe Jerzego Ż., który mieszka w Domu Pomocy Społecznej. Po debacie, Trzaskowski opublikował skan zawierający pełne imię i nazwisko Ż. oraz nazwę placówki, co natychmiast wzbudziło ogromne kontrowersje.
Dodatkowo, Nawrocki w YouTube ujawniał w swoim nagraniu szczegóły dotyczące tej samej osoby, przytaczając jej imię, nazwisko oraz adres. To otworzyło drzwi do dochodzenia Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), który zapowiedział, że sprawa zostanie podjęta z urzędu.
Skandal z danymi osobowymi!
UODO jasno stwierdził, że publiczne ujawnienie danych osobowych, zwłaszcza w kontekście politycznym, musi podlegać rygorystycznym zasadom ochrony. "Każdy, kto decyduje się na publikację danych osobowych, musi być świadomy, że może to naruszać dobra osobiste obywatela. Prezes UODO, Mirosław Wróblewski, podkreślił, że politycy powinien dążyć do przestrzegania najwyższych standardów w tej kwestii."
Sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana w kontekście informacji o mieszkaniu Jerzego Ż. Trzaskowski i Nawrocki stanęli w obliczu zarzutów dotyczących nadużycia danych, a cała sprawa została ujawniona przez portal Onet. Jak się okazało, Nawrocki, wbrew wcześniejszym deklaracjom, nie był tylko właścicielem jednego, ale dwóch mieszkań.
Zawirowania prawne w tle!
Według doniesień, Jerzy Ż. przekazał swoje mieszkanie Nawrockiemu i jego żonie w zamian za opiekę. Niestety, w międzyczasie trafił do domu opieki, gdzie nie miał właściwie nic. Pracownica placówki ujawniła, że stanu Ż. był dramatyczny, a jej próby uzyskania pomocy dla niego od Nawrockiego kończyły się bezowocnie.
Sprawa jest więc nie tylko kwestią prawną, ale również moralną. Jak daleko posuną się politycy w dążeniu do władzy, narażając prywatność innych? To pytanie pozostaje otwarte, a UODO zapowiada dalsze kroki prawne.