Sport

Trzy godziny emocjonującej gry na starcie PlusLigi. Wicemistrz Polski pokonany!

2024-09-13

Autor: Piotr

Nowy sezon PlusLigi rozpoczął się w wielkim stylu, a pierwsza kolejka przyniosła nam prawdziwe siatkarskie widowisko! Wicemistrz Polski oraz zdobywca Pucharu Polski, Aluron CMC Warta Zawiercie, podejmował na własnym parkiecie piątą drużynę poprzedniego sezonu, Bogdankę LUK Lublin. Wspinając się po adrenalinie przed tym meczem, trener Michał Winiarski podkreślił: – To dla nas doskonała okazja, aby sprawdzić nasze siły z solidnym zespołem, który również ma wysokie aspiracje. Spodziewam się ciekawego widowiska, które pomoże nam ocenić, w jakim miejscu jesteśmy.

Niestety dla kibiców, w obu zespołach zabrakło kluczowych zawodników. Wilfredo Leon, wicemistrz olimpijski, nie wystąpił z powodu kontuzji, a w składzie Aluronu zabrakło również Mateusza Bieńka, który doświadczył urazu podczas ostatniego meczu w Paryżu. To z pewnością wpłynęło na przebieg spotkania.

Pierwsza odsłona meczu rozpoczęła się od przewagi Aluronu, który z nowym nabytkiem, Jurijem Gładyrem, wprowadził na parkiet dynamiczny serwis. Zespół Jurajskich Rycerzy szybko zyskał przewagę, ale zespół LUK zdołał odwrócić sytuację dzięki serii udanych ataków i bloków.

Mecz osiągnął szczyt w emocjonującej końcówce, gdzie obie drużyny nie szczędziły sił na boisku. W momencie, gdy LUK miał szansę na setowego punktu, błędy w ataku Karola Butryna sprawiły, że gra przeniosła się na przewagi. Ostatecznie, dzięki mądrej grze, gospodarze zdołali wygrać pierwszą partię.

W drugim secie LUK przejął inicjatywę, ale rywalizację znów szybko wyrównano. Oba zespoły wymieniały się ciosami, a błędy Butryna ponownie kosztowały Aluron utratę przewagi, co dało LUK możliwości do odwrócenia sytuacji i objęcia prowadzenia 2:0.

Trzecia odsłona przyniosła kolejne emocje, ale to Aluron zdołał na nowo zdobyć przewagę dzięki znakomitym akcjom MVP poprzedniego Pucharu Polski, Miłosza Zniszczoła. Lublinianie, mimo trudności, potrafili nawiązać walkę, a mecz znów zbliżył się do wyrównania.

Czwarty set był kluczowy – zespół z Lublina dotał dalszą przewagę, ale ostatecznie Aluron postawił wszystko na jedną kartę. Po zaciętej końcówce, LUK musiał stoczyć pojedynek w tie-breaku. W tej decydującej fazie, dzięki serwisowi McCarthy'ego, bogdanka zdołała wypracować przewagę, a kluczowe ataki Jakuba Wachnika zapewniły grupie LUK zasłużone zwycięstwo.

Pierwszy mecz w nowym sezonie PlusLigi zakończył się w wielkim stylu, a kibice na trybunach mogli odczuć niezapomniane emocje. Z niecierpliwością czekamy na kolejny hit, który odbędzie się 14 września, gdy PGE Projekt Warszawa zmierzy się z ZAKS-ą Kędzierzyn-Koźle. Z pewnością, emocje będą sięgać zenitu!