Kraj

"Tusk skarcony jak uczeń!" Kulisy burzliwej sesji Rady Bezpieczeństwa Narodowego

2025-06-23

Autor: Jan

Rada Bezpieczeństwa Narodowego w ogniu emocji

W środę na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołanym przez prezydenta Andrzeja Dudę, napięcia sięgnęły zenitu. Uczestnikiem obrad był również prezydent-elekt Karol Nawrocki, co miało na celu szybsze wprowadzenie go w jego przyszłe obowiązki.

Na sesji omawiano kluczowe tematy, takie jak nadchodzący szczyt NATO oraz wzrost wydatków na obronność. Jednak to wystąpienie Donalda Tuska, które zaczęło się od zażaleń dotyczących wyników wyborów prezydenckich, przykuło szczególną uwagę.

Tusk w ogniu krytyki

Poseł Marek Jakubiak zauważył, że położona na stole gratulacja dla Nawrockiego szybko ustąpiła miejsca jego rozważaniom o niezbędności ponownego przeliczenia głosów. To wywołało nieprzyjemności dla Tuska, gdy prezydent Duda zareagował w sposób kulturalny, ale stanowczy, traktując go niczym nauczyciel uświadamiający ucznia o jego błędach.

Rozdźwięk w obozie opozycji

Marcin Mastalerek, szef gabinetu prezydenta, komentując zaistniałą sytuację, podkreślił, że Tusk usilnie stara się podważyć wyniki wyborów oraz deprecjonować nowego prezydenta. Zwrócił uwagę, że Tusk jest odważny jedynie w swoim kręgu, a w sytuacji formalnej szybko się wycofuje.

Mastalerek stwierdził, że rzeczywistość jest taka, że prezydentem jest Karol Nawrocki, więc Tusk powinien w końcu się z tym pogodzić. Zaznaczył, że brak sporów po wyborach wynikał z akceptacji wyników przez Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego.

Burzliwe obrady a relacje przyszłych liderów

Obserwatorzy zapowiadają, że relacje między Tuską a nowym prezydentem będą kluczowe dla przyszłości polskiej polityki. Jak twierdzą analitycy, wystąpienia na RBN pokazują, że emocje w polityce wciąż grają ogromną rolę, a Tusk musi przemyśleć swoje podejście do politycznych oponentów.

Dziennikarze Piotr Gociek i Cezary Gmyz w najnowszym wydaniu "Do Rzeczy" szczegółowo relacjonują te burzliwe wydarzenia, które mogą zmienić bieg polskiej polityki.