Twórca "Rancza" gniewa się na rząd i pyta Tuska: "Co pan zrobił?!"
2025-06-04
Autor: Anna
Wojciech Adamczyk, reżyser kultowego serialu "Ranczo", zabrał głos w sprawie obecnej sytuacji politycznej w Polsce i nie kryje swojego oburzenia.
Rok 2005 – Wybór był łatwy!
Adamczyk wspomina, jak w 2005 roku z entuzjazmem głosował na koalicję PO-PiS, wierząc w obietnice stabilności i silnej Polski. "Byliśmy w Unii i NATO, ufałem, że politycy spełnią swoje zobowiązania" – pisze.
Czy politycy zapomnieli o swoich wyborcach?
Reżyser zauważa, że od 20 lat obserwuje konsekwencje rozpadów koalicji, pytając, kto z ostatnich kandydatów wykazał się staraniem, by przekonać wyborców ze stron przeciwnych. "Obaj kandydaci byli skoncentrowani wyłącznie na swoich elektoratach" – zauważa.
Zasłużcie na głosy Polaków!
Adamczyk zarzuca politykom, że przestali walczyć o zaufanie wyborców, chcąc raczej zyskać ich jako "wiernych wyznawców". Szczególnie mocno krytykuje premiera Donalda Tuska: "Co rząd zrobił przez te prawie dwa lata? Co stało się z głosami Polaków oddanymi na KO?".
Pytania o partnerstwa i imigrację
Reżyser porusza również temat braku w Sejmie ustawy o związkach partnerskich dla osób nieheteronormatywnych i nawołuje do kompromisu. Nie boi się także zabrać głosu w sprawie imigracji, podkreślając, że w Polsce mieszka około czterech milionów obywateli innych narodowości.
"Witamy ich serdecznie, bo płacą podatki i przyczyniają się do rozwoju kraju. Politycy powinni ustalić, kogo chcą wpuszczać, a imigranci powinni przestrzegać polskiego prawa i uczyć się naszego języka" – pisze.
Wezwaie do szacunku i dialogu
Na końcu Adamczyk apeluje o wzajemny szacunek wśród Polaków, niezależnie od wyboru. Zachęca do dialogu i wspólnego działania: "Bądźmy WYBORCAMI, nie WYZNAWCAMI!" – konkluduje.