TYLKO NA PUDELKU! Antoni Królikowski o ciąży Izy: Czy ich drugie dziecko będzie miało kontakt z Vincentem?
2024-08-06
Autor: Agnieszka
Antoni Królikowski, jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiego show-biznesu, po kilku miesiącach przerwy od medialnego świata, wrócił na salony z prawdziwą bombą informacyjną. 30 lipca aktor i jego ukochana pojawili się na 9. edycji Festiwalu Kultury i Piosenki Polsko-Czeskiej im. Pawła Królikowskiego, gdzie potwierdzili, że niebawem powitają na świecie drugie dziecko.
We wtorek Królikowski wziął udział w prezentacji jesiennej ramówki Polsatu, gdzie reporterka Pudelka, Simona Stolicka, miała okazję porozmawiać z nim na temat ciąży Izabeli. Aktor przyznał, że para nie chce ujawniać wielu szczegółów na temat stanu błogosławionego, ale zdradził, że mają już wybrane imię dla dziecka. Na ten moment nie są pewni, czy zamieszkają na stałe we Wrocławiu. Królikowski zdradził też, że dziecko przyjdzie na świat jeszcze w tym roku, a Izabela czuje się dobrze, mimo że ten czas wymaga od niej wielu wyrzeczeń.
Królikowski nawiązał także do burzliwych momentów z przeszłości, stwierdzając: "Są różne sposoby, żeby radzić sobie z problemami. Ja miałem ich w życiu dużo (...), niektóre tematy są nadal niewyjaśnione. Na ten moment koncentruje się na tym, co jest dla mnie najważniejsze, czyli na mojej ukochanej partnerce i na tym, żeby nasze dziecko było zdrowe."
A co z mediami społecznościowymi? Królikowski przyznał, że prawdopodobnie nie będą pokazywać swojego dziecka w sieci: "Bardzo wątpię, ale lepiej nie mówić nie, bo nigdy nie wiadomo, co się w życiu stanie, ale to raczej nie jest nasz klimat."
Co z kontaktem między jego dziećmi? Zapytany o to, czy chciałby, aby jego drugie dziecko utrzymywało kontakt z Vincentem, aktor odpowiedział krótko: "Wierzę, że kiedyś wszyscy usiądziemy przy jednym stole, może tak powiem."
Joanna Opozda, była partnerka Antoniego, niedługo po ogłoszeniu ciąży Izabeli, zaapelowała w sieci o szacunek dla kobiet w ciąży i podkreśliła wagę zdrowia dziecka. Królikowski nie chciał komentować jej wpisu: "Wolę w ogóle nie komentować tej sytuacji. Myślę, że Joanna nie chciałaby, żebym komentował ją, ja nie chcę, żeby ona komentowała mnie. Może niech to tak na ten moment pozostanie."
Czy kiedykolwiek zobaczymy ich wszystkich razem jako jedną wielką rodzinę? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: nadchodzące miesiące będą pełne emocji dla Antoniego Królikowskiego i jego rodziny.
Oceń jakość naszego artykułu! Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.