Uderzenia w portfel: Ceny wody skoczą o 1000 zł rocznie!
2025-06-20
Autor: Anna
Nadchodzi burza cenowa!
Czerwiec 2025 roku zaskoczył Polaków drastycznymi podwyżkami opłat za wodę i ścieki. Nowe regulacje, które weszły w życie na początku roku, dały lokalnym radom gmin większe możliwości w kształtowaniu taryf, umożliwiając wprowadzenie stawek progresywnych.
Jakie zmiany wprowadzono?
Podwyżki są ogromne i różnią się w zależności od regionu. W Wiązownie ceny wody wzrosły o 71%, a wywóz ścieków aż o 142%! To oznacza stawkę 5,83 zł za metr sześcienny wody i 19,59 zł za metr sześcienny ścieków. W Garwolinie opłata za ścieki wzrosła z 6,57 zł do 10,30 zł, co daje 57-procentową podwyżkę. Warszawa i okolice również odczują wzrost, jednak o „jedynie” 13%.
Kogo najbardziej uderzą podwyżki?
Średnia rodzina zużywająca 150 metrów sześciennych wody rocznie musi przygotować się na dodatkowy wydatek w wysokości 750-1000 zł w porównaniu z 2024 rokiem. Różnice regionalne są ogromne; w niektórych gminach rachunki wzrosną nawet o 1000 zł rocznie, co z pewnością odbije się negatywnie na domowych budżetach.
Dlaczego ceny rosną?
Gminy i przedsiębiorstwa wodociągowe wymieniają kilka kluczowych powodów podwyżek: rosnące koszty energii, paliw, materiałów chemicznych, a także potrzebę inwestycji w modernizację infrastruktury. Inflacja i rosnące płace pracowników sektora wodociągowego także nie pozostają bez wpływu.
Jak oszczędzać na wodzie?
Mieszkańcy, choć nie mogą uniknąć nowych taryf, mają możliwość zmniejszenia zużycia wody. Proste rozwiązania, takie jak montaż perlatorów, mogą ograniczyć zużycie nawet o 40%. Również naprawa przeciekających kranów i spłuczek, które marnują setki litrów wody miesięcznie, to krok w dobrym kierunku. Zbieranie deszczówki do podlewania ogrodu czy instalacja dwudzielnych spłuczek to kolejne pomysły na zmniejszenie rachunków.
Nowe regulacje - szansa czy zagrożenie?
Przed wprowadzeniem nowelizacji, taryfy za wodę zatwierdzały tylko Wody Polskie. Teraz gminy mogą decydować o kształtowaniu opłat, co może prowadzić do większej różnorodności dostępnych stawek. Średni koszt wody w Polsce to obecnie około 5-7 zł za metr sześcienny, a ścieków 8-11 zł, ale ceny w poszczególnych miejscowościach mogą różnić się znacznie.
Co mogą zrobić konsumenci?
Choć niektóre gminy jeszcze nie wprowadziły nowych taryf, większość dostosowała stawki w ostatnich miesiącach. Konsumenci nie mają możliwości złożenia reklamacji na same podwyżki, jednak mogą starać się o rozłożenie płatności lub ubiegać się o dopłaty socjalne w gminach, które je przewidują.
Podsumowanie: Czas na akcję!
Część gmin zdaje się zrzucać odpowiedzialność na rządowe regulacje, podczas gdy mieszkańcy muszą radzić sobie z rosnącymi kosztami. Warto inwestować w oszczędność wody, aby minimalizować skutki nieubłaganych podwyżek.