Finanse

UE Rewiduje Zielony Ład: Nowy Plan Wsparcia dla Przemysłu!

2025-03-02

Autor: Magdalena

Komisja Europejska zaprezentowała nowy plan gospodarczy znany jako Clean Industrial Deal, który zastępuje dotychczasowy Zielony Ład. Głównym celem tego nowego podejścia jest wzmocnienie europejskiego przemysłu, obniżenie kosztów energii oraz uproszczenie regulacji dla przedsiębiorstw. Jak informuje next.gazeta.pl, strategia ta ma trzy kluczowe elementy:

1. Clean Industrial Deal

– rozwój przemysłu przy jednoczesnym zmniejszeniu emisji.

2. Plan działania na rzecz przystępnej cenowo energii

– zmiany podatkowe i inwestycje w odnawialne źródła energii mają na celu obniżenie rachunków za prąd.

3. Pakiet deregulacyjny Omnibus

– zmniejszenie obowiązków raportowania dotyczących ESG dla większości firm.

Jak informuje Komisja Europejska, kluczową rolą w stabilizacji cen energii na dłuższą metę jest dekarbonizacja oraz rozwój odnawialnych źródeł energii. Już obecnie około 47% energii w Unii Europejskiej pochodzi z OZE, co pozwoliło zaoszczędzić 100 miliardów euro w latach 2021–2023.

Obniżenie cen energii

Komisja planuje obniżyć podatki od energii oraz uprościć proces zmiany dostawców prądu, co ma przynieść oszczędności w wysokości 45 miliardów euro w tym roku, a do 2040 roku osiągnąć 260 miliardów euro rocznie. Jednak eksperci sygnalizują, że obniżanie podatków to kluczowe źródło przychodów dla państw członkowskich.

Wyzwanie gazowej pułapki

Mimo zapowiedzi wspierania OZE, KE przewiduje również rozwój infrastruktury gazowej i nowe umowy na zakupy LNG. Think tank IEEFA ostrzega, że Unia może zmarnować miliardy euro na budowę terminali LNG, w sytuacji gdy prognozy wskazują na spadek zapotrzebowania na gaz do 2030 roku. Linda Kalcher z Strategic Perspectives podkreśla, że inwestycje w infrastrukturę paliw kopalnych są nieopłacalne i zachęca do skupienia się na czystych technologiach, które pozwolą na konkurencję z Chinami i USA.

Zmiany w raportowaniu ESG

Pakiet Omnibus ograniczy wymogi raportowania ESG dla aż 80% firm, a obowiązek ten zostanie tylko dla największych przedsiębiorstw, zatrudniających ponad 1000 pracowników. Bartosz Kwiatkowski z Fundacji Frank Bold zwraca uwagę, że to rozwiązanie może być „lekkomyślne i demoralizujące”, bo premiuje firmy nieprzestrzegające proekologicznych praktyk. W Polsce aktualnie raportowanie ESG dotyczy 3500 firm, a po zmianach zaledwie 500.

Eksperci podkreślają, że ujawnianie zużycia energii przez firmy stymulowało konkurencję oraz innowacyjność, a jego ograniczenie może skutkować negatywnymi konsekwencjami dla polskiego przemysłu.

To bez wątpienia istotny krok w kierunku zmiany polityki gospodarczej Unii Europejskiej. Jakie będą realne konsekwencje tych zmian, przekonamy się w nadchodzących latach.