Finanse

Ujawniamy całą prawdę: Jak topnieją nasze oszczędności w bankach! To przestroga dla każdego Polaka!

2025-02-18

Autor: Anna

Jakie są najnowsze obietnice rządu?

Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział ograniczenie podatku od zysków kapitałowych podczas ostatniej konferencji "Polska. Rok Przełomu", jednak konkretne szczegóły oraz terminy wprowadzenia zmian pozostają na razie tajemnicą. To, co jednak jest pewne, to że Polacy ponoszą ogromne koszty rosnącego podatku Belki, który skutecznie drenuje nasze portfele.

Rosnące wpływy z podatku

W danych opublikowanych przez Ministerstwo Finansów widać alarmujący wzrost przychodów z podatku od zysków kapitałowych. W ciągu zaledwie 11 miesięcy 2024 roku fiskus zebrał 10,095 miliardów złotych, co stanowi wzrost o 11,3% w porównaniu do całego 2023 roku, gdy wpływy wyniosły 9,069 miliardów złotych. Rok do roku budżet państwa odnotował niewiarygodny wzrost wpływów z tego tytułu o 75,5% w porównaniu z 2022 rokiem.

Opinie ekspertów

W opinii eksperta Marka Niczyporuka, prawnik i doradca podatkowy, sytuacja ta jest wynikiem zmieniającego się stylu życia Polaków, którzy w czasach kryzysu starają się ograniczać wydatki i gromadzić oszczędności na rachunkach bankowych. "W odpowiedzi na pandemię, Polacy inwestowali w zabezpieczenia przed inflacją, co doprowadziło do większego zainteresowania lokatami i funduszami inwestycyjnymi," zauważa Niczyporuk.

Zjawisko wzrostu agregatów monetarnych

Dodatkowo, według dr. Kamila Zubelewicza z Collegium Civitas, zjawisko wzrostu agregatów monetarnych osiągnęło poziom 10%, co jest wyraźnym sygnałem, że rynek pieniędzy wraca do kondycji sprzed pandemii. Ekspert wskazuje na wzrost aktywów zagranicznych netto o niemal 20%, co wpływa na wzrost przychodów z tzw. podatku Belki.

Prognozy na przyszłość

Prognozując przyszłość, dr Zubelewicz przewiduje, że w roku 2024 wpływy z podatku mogą osiągnąć nawet 10,5 miliardów złotych. To zaskoczenie, zważywszy na fakt, że ministerstwo finansów mogło nie uwzględniać tak znacznych wzrostów podaży pieniądza.

Potrzeba reform w systemie podatkowym

Z kolei Marek Niczyporuk wskazuje, że system podatkowy w Polsce wymaga poważnych reform, aby złagodzić obciążenia na pracujących Polaków. "Obecnie dochody są obciążane zarówno podatkiem dochodowym, jak i VAT, przez co dochód jest podwójnie opodatkowany. Warto zastanowić się nad wprowadzeniem jednolitej daniny majątkowej zamiast kilku różnych podatków," argumentuje.

Czas na zmiany!

Wszystko to pokazuje, że Polacy muszą być czujni i świadomi sytuacji finansowej. Jak długo jeszcze będziemy tolerować rosnące obciążenia? Czas na zmiany wydaje się być nieunikniony!