Świat

Ujawniono plany USA na zakończenie wojny w Ukrainie! Szokujące oświadczenia posła Donalda Trumpa

2025-02-14

Autor: Jan

Pete Hegseth, posłaniec Donalda Trumpa, niedawno odwiedził amerykańskie wojska w Niemczech i uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony NATO w Brukseli. Wiele jego wypowiedzi dotyczących Ukrainy wywołało kontrowersje i ausmrożenie, jeśli chodzi o perspektywy zakończenia konfliktu. Hegseth wymienił pięć kluczowych punktów, które mają wpłynąć na przyszłość Ukrainy.

1. Ukraina nie będzie członkiem NATO

Hegseth jasno podkreślił, że Stany Zjednoczone nie uważają członkostwa Ukrainy w NATO za realny scenariusz w ramach negocjacji z Rosją. To stwierdzenie może wstrząsnąć ukraińską armią, która liczy na wsparcie ze strony Zachodu.

2. Ukraina musi otrzymać wystarczające gwarancje bezpieczeństwa

Hegseth dodał, że Ukraina powinna otrzymać odpowiednie gwarancje bezpieczeństwa, co wiąże się z odpowiedzialnością krajów europejskich za małe wsparcie. To jest zmiana, która może odbić się na przyszłości relacji euro-amerykańskich.

3. Europa musi bronić się sama

W jego wypowiedziach wyraźnie zabrzmiała informacja, że Europa ma przyjąć większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo, co może prowadzić do przesunięcia amerykańskich zasobów na Zachód.

4. Amerykański żołnierz nie wejdzie na ukraińską ziemię

Hegseth potwierdził również, że nie ma planów wysłania amerykańskich żołnierzy do Ukrainy, co wywołuje zaniepokojenie w Kijowie oraz wśród sojuszników, którzy są zdeterminowani także pomóc Ukrainie w obronie przed rosyjskim zagrożeniem.

5. Krym pozostanie pod rosyjską okupacją

Jako nierealistyczne ocenił plany wypuszczenia Krymu, podkreślając, że choć możliwe będzie odzyskanie niektórych terytoriów wschodniej Ukrainy, to powrót do granic sprzed 2014 roku wydaje się nieosiągalny.

Reakcje na wypowiedzi Hegsetha były natychmiastowe. Według doniesień CNN w NATO panowała nerwowość. Niektórzy europejscy urzędnicy skrytykowali Hegsetha za publiczne ujawnienie realistycznego podejścia do konfliktu z Rosją, obawiając się, że może to wzmocnić Moskwę w tworzeniu narracji, że to Rosja dyktuje warunki. Jak zauważyła brytyjska telewizja BBC, wypowiedzi Hegsetha mogą wpłynąć na zaufanie Ukrainy do wsparcia ze strony Zachodu.

W Ukrainie reakcje były negatywne. Richard Blumenthal, senator USA, nazwał oświadczenia Hegsetha „kapitulacją i zdradą”, a były premier Donald Tusk zaproponował, że „wszystko, czego potrzebujemy, to pokój, sprawiedliwy pokój”.

Michał Szczerba, europoseł, zwrócił uwagę na istotne zagrożenia w obliczu nowej rzeczywistości, którą stworzyły te wypowiedzi, dodając, że „Dla nas Krym to Ukraina” i oskarżając Hegsetha o otwieranie drzwi dla Moskwy. Szczerba dodał: „Jednostronne deklaracje nie mogą zmienić stanowiska NATO w sprawie członkostwa Ukrainy”.