Ukraina nie będzie zadowolona. Biden boi się eskalacji! [RELACJA NA ŻYWO]
2024-09-13
Autor: Michał
Wojna w Ukrainie trwa już 933 dni, a sytuacja staje się coraz bardziej napięta. Ukraina wielokrotnie apelowała do Zachodu o zgodę na użycie pocisków dalekiego zasięgu, aby skutecznie rażenie celów w głębi Rosji. Oczekiwania były wysokie, ale według doniesień "The Times" prezydent USA, Joe Biden, zgadza się jedynie na użycie pocisków Storm Shadow/Scalp, co jest niewystarczające. Obawiając się eskalacji konfliktu, Biden nie pozwolił na wykorzystanie pocisków ATACMS, które mogłyby znacznie zwiększyć możliwości ofensywne Ukrainy. Brytyjski ekspert Ben Barry wyjaśnia, że to „połowiczne rozwiązanie”, porównując pociski do noża i widelca — obydwa narzędzia są użyteczne, ale razem dają lepsze rezultaty.
W czwartek, rosyjski prezydent Władimir Putin ostrzegł, że pozwolenie Ukrainie na ataki terytorium Rosji może oznaczać, że „kraje NATO będą w stanie wojny z Rosją”. Taka sytuacja rodzi ogromne zagrożenie i napięcia w międzynarodowej polityce.
Biały Dom tak naprawdę zamyka rozmowy z Ukrainą oraz jej sojusznikami w kwestii luzowania ograniczeń na ataki przy użyciu zachodnich rakiet. Według generała Waldemara Skrzypczaka, jeśli dojdzie do zgody, Polska może stać się celem odwetu ze strony Rosji, co potwierdza potrzebę ostrożności i skoordynowanych działań polityków w regionie.
Pojawiły się również doniesienia o rosyjskim ataku na cywilny statek handlowy przewożący zboże do Egiptu, co wywołało oburzenie na całym świecie. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, zaapelował o reakcję społeczności międzynarodowej, podkreślając, że pszenica i bezpieczeństwo żywnościowe nie powinny być celem ataków zbrojnych.
W Ochtyrze miała miejsce eksplozja, a niektórzy mieszkańcy zgłaszają uszkodzenia budynków mieszkalnych oraz obiektów użyteczności publicznej. Potwierdzono również użycie rakiet przeciwlotniczych w nalocie na obwód sumski.
Sytuacja na froncie pozostaje trudna. W regionie kurskim Rosja kontynuuje próby kontrofensywy, choć z znikomym skutkiem, ponieważ ukraińskie siły wciąż prowadzą intensywne operacje obronne oraz zaczepne.
W międzyczasie, Litwa dostarcza kolejną partię pomocy wojskowej, co pokazuje, że wsparcie dla Ukrainy z Zachodu nie słabnie.
Czy świat zareaguje na te agresywne działania Rosji? Jak długo Ukraina będzie musiała czekać na wsparcie, jakiego naprawdę potrzebuje? Sytuacja pozostaje dramatyczna – Ukraina nadal walczy o swoje, a Stany Zjednoczone oraz sojusznicy powinni rozważyć podjęcie dalszych kroków, aby zapobiec dalszej eskalacji konfliktu.