Ukraina pod presją. Wprowadza zasadę "walcz albo pracuj"
2024-08-28
Autor: Ewa
Wprowadzenie nowych przepisów
"Ludzie muszą walczyć albo muszą zrobić wszystko, aby wspierać państwo finansowo w czasie wojny" — oświadczył we wtorek premier Ukrainy, Denys Szmyhal.
Nowe przepisy mają na celu rewolucję na ukraińskim rynku pracy oraz, co najważniejsze, zwiększenie wpływów do budżetu w obliczu kryzysu wojennego. Wstępne szacunki wskazują na pilną potrzebę zdobycia nawet 500 miliardów hrywien, co przekłada się na ponad 46 miliardów złotych.
Władze planują zwiększenie liczby legalnych miejsc pracy z 8 do 10 milionów, co ma przyczynić się do wzrostu wpływów z podatków. Dzięki tym zmianom dochody obywateli mają również wzrosnąć, co z kolei ma przyczynić się do wyższych stawek podatkowych.
Pomimo trudnych warunków, rząd wprowadza również zachęty mające na celu przyciągnięcie Ukraińców pracujących za granicą z powrotem do ojczyzny. Władze dążą do tego, aby ich podatki wspierały krajowy budżet w czasach kryzysu.
Konkretne kroki rządu
Premier wymienił także konkretne działania, które mają pomóc w pozyskiwaniu środków na wojnę. Wśród nich znajduje się zwiększenie zadłużenia krajowego, podniesienie stawki podatku dochodowego dla banków oraz rozszerzenie podstawy podatku wojennego przez zwiększenie jego stawek.
Wprowadzenie tych reform jest wynikiem rosnącej presji związanej z konfliktami zbrojnymi, a także koniecznością długofalowego planowania budżetowego, aby Ukraina mogła utrzymać odpowiednią gotowość obronną. "Ukraina nie ma wyboru i musi zwiększyć swoje wysiłki, aby przetrwać ten trudny okres" – dodaje Szmyhal, apelując o solidarność i mobilizację całego społeczeństwa.