Ukraina w kryzysie: Brak wsparcia z USA. Lech Wałęsa: Nie cofajmy się!
2025-03-04
Autor: Michał
Relacje między Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi uległy znacznemu pogorszeniu po piątkowej kłótni w Białym Domu między prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, a prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz wiceprezydentem J. D. Vancem.
Administracja Trumpa wyraża oburzenie z powodu „braku szacunku” ze strony Zełenskiego, co doprowadziło do przerwania rozmów dotyczących ustawy o minerałach ziem rzadkich. W wyniku tej sytuacji całkowicie wstrzymano amerykańską pomoc wojskową dla Ukrainy, w tym dostawy broni już transportowanej na front, co jest niepokojące, biorąc pod uwagę bieżący konflikt z Rosją.
Były prezydent Lech Wałęsa wypowiedział się na ten temat w swoich mediach społecznościowych, zaznaczając, że należałoby stawiać na niezależność i spójność. "Gdyby to zależało tylko ode mnie, powiedziałbym: Róbmy swoje, ani kroku w tył!" - napisał Wałęsa, jednak kilka minut później usunął ten wpis.
W kontekście utraty wsparcia militarnego, warto przypomnieć, że Ukraina, opierając się na gwarancjach, które uzyskała w memorandum budapeszteńskim z 1994 roku (gdzie obok USA, gwarancyjną rolę pełniła także Wielka Brytania), oczekiwała, że te umowy będą respektowane, niezależnie od sytuacji politycznej.
W dokumencie podpisanym przez działaczy „Solidarności”, w tym Seweryna Blumsztajna i Zbigniewa Bujaka, wyraźnie zaznaczyli, że te gwarancje są bezwarunkowe i nie można ich traktować jako elementu wymiany gospodarczej. Oczekiwania związane z okazaniem szacunku przez prezydenta USA wobec Ukrainy zostały uznane za obraźliwe, biorąc pod uwagę obecne realia wojenne.
Sygnatariusze dokumentu zauważyli, że obserwując rozmowę między Zełenskim a Trumpem, odczuwali przerażenie i niesmak. Podkreślili, że ukraińscy żołnierze, którzy walczą o wolność i niepodległość swojego kraju, zasługują na wdzięczność i wsparcie, a nie na lekceważenie.
W obliczu tej sytuacji ważne jest, aby społeczność międzynarodowa, w tym inne państwa wspierające Ukrainę, zintensyfikowała swoje działania i pomogła w realnym wsparciu, ponieważ Ukraina staje w obliczu niebezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego.
Jak na razie, sytuacja nie wygląda optymistycznie, a dalszy rozwój wydarzeń w tej sprawie będzie miał kluczowe znaczenie dla regionu oraz bezpieczeństwa w Europie.