Ukraiński dron zestrzelił rosyjski śmigłowiec Ka-52 Aligator?
2025-05-17
Autor: Magdalena
Zaskakujący atak ukraińskiego drona
W ostatnich dniach w sieci pojawiły się nieoficjalne doniesienia na temat zestrzelenia rosyjskiego śmigłowca Ka-52 Aligator przez ukraiński dron. Na profile jednostek wojskowych można było natknąć się na zaskakujący opis tej akcji, która miała miejsce podczas „patrolu bojowego” nad ukraińskimi pozycjami. Najwyraźniej Rosjanie nie zdawali sobie sprawy, że w powietrzu czaiły się drony Bombus — groźni przechwytywacze gotowi do akcji.
Zasadzka na rosyjski śmigłowiec
Z relacji wynika, że ukraińskie drony w perfekcyjny sposób przeprowadziły zasadzki, a jeden z nich zarejestrował dramatyczny moment ataku. Filmik ukazuje, jak dron z dużą prędkością nurkuje w kierunku śmigłowca, co pozwoliło mu na zaskakujący atak z góry. Nie udało się jednak zarejestrować samego uderzenia, co może być sprzeczne z dynamiką zdarzeń — zapalnik zbliżeniowy, którym dysponują nowoczesne drony, mógł zadziałać tuż przed kolizją.
Rosyjskie straty w powietrzu
Nie ma jeszcze pewności co do dalszego losu śmigłowca, ale eksplozja bliska śmigłowca z pewnością musiała spowodować poważne uszkodzenia. Ukraińscy analitycy zakładają, że śmigłowiec może zostać wyeliminowany z walki na dłuższy okres czasu. Co więcej, istnieje prawdopodobieństwo, że w przyszłości napotkamy dodatkowe dowody ukraińskiego sukcesu, takie jak zdjęcia wraku lub nekrologi załogi.
Oficjalne potwierdzenia strat
Według komunikatów Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, z dnia 15 maja, odnotowano utratę jednego rosyjskiego śmigłowca, jednak nie podano jego typu. Można więc domniemywać, że chodzi o opisany wcześniej incydent, co tylko potwierdza narastające straty armii rosyjskiej w tej wojnie.