Świat

Ukraińskie F-16 rozpoczęły polowanie na rosyjskie bombowce – co to oznacza dla wojny?

2024-10-12

Autor: Agnieszka

12 października 2023 roku miało dojść do zestrzelenia rosyjskiego bombowca Su-34 przez ukraiński samolot F-16. Choć brak jest jak dotąd materiałów filmowych czy zdjęć wraku, informacja ta pojawiła się w wielu rosyjskich źródłach, co może sugerować jej wiarygodność. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, będzie to 33. zestrzelony Su-34 od początku wojny.

Co ciekawe, według jednej z informacji, rosyjski Su-34 miał przeprowadzać zrzut bomb, korzystając z tak zwanych „bomb FAB z zestawami UMPK”, które rosyjskie lotnictwo wykorzystuje do ataków na ukraińskie pozycje. Z obsługi dwuosobowej załogi nie dotarły jeszcze szczegółowe wiadomości, ale są podejrzenia, że zginęli w wyniku zestrzelenia.

Samolot był rzekomo 50 km za rosyjskimi liniami, co jest zgodne z szacowanym zasięgiem rosyjskich bomb szybujących. Rosjanie zwykle atakują z maksymalnej odległości, aby zminimalizować ryzyko zestrzelenia przez ukraińskie siły obrony powietrznej.

Rewelacją doniesień jest, że zestrzelania dokonał ukraiński F-16, co wywołało falę spekulacji na temat rosnącej efektywności ukraińskich pilotów. Właśnie otrzymali oni pierwsze 10 F-16 w sierpniu 2024 roku, a ostatnio pojawiły się doniesienia o kolejnej partii samolotów z Holandii. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy kilku ukraińskich pilotów, w tym sześciu przeszkolonych, wróciło na front, co zwiększa potencjał ukraińskiej floty powietrznej.

Jednak rosyjskie media twierdzą, że samolot nie został zestrzelony, lecz rozbił się z powodu błędów pilota lub usterek technicznych. Nie da się ukryć, że propaganda rosyjska stara się przekonać, że to NATO „szkoli” ukraińskich pilotów, aby ci mogli strącać rosyjskie maszyny, zamiast przyznać, że flota Su-34 jest w złym stanie technicznym.

Eksperci wskazują, że F-16, choć nie jest samolotem piątej generacji, ma znacznie mniejszy ślad radarowy niż stare maszyny sowieckie, co pozwala im na przeprowadzanie misji w rejonie kontrolowanym przez wroga. W przypadku zestrzelenia Su-34 można spekulować, że ukraiński F-16 użył lotniczego pocisku rakietowego AIM-120 AMRAAM, który ma zasięg średni i jest bardziej skuteczny w tego typu operacjach.

Ta sytuacja może intensyfikować konflikty powietrzne i zmieniać dynamikę walk w regionie. Jeżeli informacje o polowaniu ukraińskich F-16 na rosyjskie bombowce okażą się prawdą, może to oznaczać poważne problemy dla rosyjskiej armii. Czas pokaże, jak ta dynamiczna sytuacja wpłynie na dalszy rozwój konfliktu.