Unijni liderzy mówią „stop” dla importu paliw z Rosji: To nasza droga do niezależności
2025-05-13
Autor: Agnieszka
Unijna strategia energetyczna bez Rosji
Na nieformalnym spotkaniu unijnych ministrów ds. energii w Warszawie, komisarz Dan Jorgensen ogłosił, że Unia Europejska nie zamierza wracać do importu paliw z Rosji, nawet po zawarciu pokoju. "Nie pozwolimy, aby energia stała się bronią przeciwko nam. To kluczowe dla naszego bezpieczeństwa i solidarności z Ukrainą" - podkreślił Jorgensen.
Nowa mapa drogowa UE
Komisarz poinformował, że zaproponowana przez Komisję Europejską mapa drogowa ma jasno wskazywać, iż UE chce zakończyć wszelkie zależności od rosyjskich surowców. "Nie chcemy importować nawet pojedynczej molekuły paliwa w przyszłości" – dodał.
Polski plan na przyspieszenie zmian
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zaznaczyła, że realizacja celów programu RePower EU, a także przyspieszenie zmian w polityce energetycznej, są kluczowe dla polskiej prezydencji. "Cieszę się, że mamy konkretne ramy czasowe i że niepowodzenie z weta nie zagrozi ich realizacji" - podkreśliła.
Długoterminowa wizja energii w Europie
Plan KE zakłada całkowite odejście od rosyjskich paliw kopalnych do 2027 roku, z pierwotnym celem wyeliminowania dostaw surowców do końca dekady. "To ważne, aby zakończyć dyskusję o paliwach kopalnych z tego kraju" - podsumowała Hennig-Kloska.
W obliczu bieżącej sytuacji geopolitycznej i energii jako narzędzia wpływu, Unia Europejska stawia na niezależność i bezpieczeństwo energetyczne swoich państw członkowskich. Czy te deklaracje przekształcą się w konkretne działania? To pytanie, które wciąż wymaga odpowiedzi.