Sport

Urodził się w Brazylii, a teraz może zagrać dla Polski! Urban rozwiewa wątpliwości

2025-10-25

Autor: Jan

Robert Lewandowski nie jest już najmłodszy, co budzi pytania o jego następcę w reprezentacji Polski. W mediach na nowo rozgorzała dyskusja wokół Alexandre'a Zurawskiego, piłkarza Rayo Vallecano.

W czasie październikowej przerwy kadrowej Lewandowski doznał kontuzji, co postawiło go w trudnej sytuacji przed nadchodzącym zgrupowaniem. Jest to istotne, ponieważ w listopadzie Polska zmierzy się z Holandią i Maltą.

Jeśli napastnik Barcelony nie zdoła w pełni wrócić do formy, na boisku mogą pojawić się Karol Świderski, Adam Buksa oraz Krzysztof Piątek. Co więcej, nowe twarze mogą także zaistnieć w reprezentacji.

W rozmowie Jana Urbana na Kanale Sportowym poruszono temat Zurawskiego, znanego w Europie jako Alemao, który aktualnie występuje w La Lidze. W obecnym sezonie rozegrał sześć meczów, jednak jak dotąd nie zdobył bramki.

Urban podkreślił: "On wie, że w naszym kraju mieliśmy świetnego zawodnika o tym samym nazwisku, który strzelał mnóstwo goli. Oczywiście, jeśli piłkarze mają polskie korzenie i znają naszą kulturę, może ich to przyciągnąć. Ale czasem trzeba zrozumieć, że nie warto walczyć o kogoś, kto nie chce grać dla Polski."

Jednak największym problemem dla Zurawskiego może być brak polskiego obywatelstwa, co uniemożliwia mu obecnie reprezentowanie kraju. Może jednak starać się o jego uzyskanie dzięki swoim przodkom.

W przeszłości Zurawski grał w takich klubach jak Pachuca, Internacional oraz Real Oviedo, gdzie zdobył 14 goli w swojej karierze na zapleczu La Liga. Czas pokaże, czy uda mu się ponownie zaistnieć w europejskim futbolu i może stanąć do walki w polskiej drużynie.