Rozrywka

Urszula Dudziak szczerze o emeryturze: "To jest wstyd!"

2025-02-02

Autor: Agnieszka

Urszula Dudziak, ikona polskiego jazzu, znana na międzynarodowych scenach jako jedna z najlepszych wokalistek, postanowiła otworzyć się na temat trudnej sytuacji artystów w Polsce, zwłaszcza w kontekście systemu emerytalnego. W wieku 81 lat, mimo licznych sukcesów i uznania, artystka ujawniła, że emerytura, jaką otrzymuje, jest niewystarczająca do godnego života.

W rozmowie z portalem Jastrzab Post, Dudziak podkreśliła, jak wielu twórców kultury w Polsce zmaga się z niskimi świadczeniami emerytalnymi. "To jest szokujące, że osoby, które poświęciły życie sztuce, nie mają zapewnionej podstawowej stabilności finansowej na starość"] - powiedziała wzburzona.

"Kiedy dostajemy nagrody, powinniśmy otrzymywać także wsparcie finansowe, które pomoże nam w godnym życiu po zakończeniu kariery. To nie może być tak, że artyści muszą żyć w biedzie!" - dodaje Dudziak, apelując o zmiany w systemie emerytalnym dla osób pracujących w kulturze.

Urszula nie boi się też mówić o wysokich kosztach życia, szczególnie w Warszawie, gdzie poszukiwała mieszkania dla swojej córki, przybywającej z Nowego Jorku. Ceny mieszkań są drastycznie wysokie. "Najtańsze oferty to około 6 tysięcy złotych. Jak można żyć na tak niską emeryturę z takimi kosztami? To wstyd, że musimy się z tym mierzyć!" - stwierdza artystka.

Mimo tych trudności, Urszula Dudziak wciąż pozostaje aktywna na scenie muzycznej. W wywiadzie zdradziła, że jej tajemnicą do długowieczności w branży jest otaczanie się inspirującymi ludźmi oraz miłość do muzyki, która pozwala jej przetrwać. "Muzyka to moje życie, a wspaniali muzycy wokół mnie dodają mi energii do tworzenia. Jesteśmy jak rodzina – razem tworzymy magię na scenie!" - mówi Dudziak, zachęcając młodsze pokolenia do walki o swoje marzenia.

Kiedy dodać do tego fakt, że wielu artystów w Polsce zmaga się z podobnymi problemami, apel Urszuli Dudziak staje się jeszcze bardziej aktualny. Czas na zmiany!