Świat

US Army Intensyfikuje Poszukiwania Nowoczesnych Armatohaubic

2024-10-16

Autor: Marek

W październiku 2023 roku US Army ogłosiła przerwanie krajowych prac nad prototypem armatohaubicy M1299 ERCA (Extended Range Cannon Artillery). Problemem okazało się nadmierne zużycie luf kal. 155 mm długości L/58, co zmusiło dowództwo do poszukiwania alternatywnych rozwiązań.

Aktualnie amerykańska armia zwróciła swoją uwagę na istniejące zagraniczne konstrukcje, które mogłyby w szybkim tempie wzbogacić zdolności ogniowe artylerii. Nowoczesne samobieżne armatohaubice oczekują znacznego wzrostu efektywności, dzięki zwiększeniu zasięgu ognia i szybkostrzelności. Istotne jest, aby technologie zastosowane w tych pojazdach były dostatecznie dojrzałe, co zapewni wysoką niezawodność oraz poprawi mobilność.

W ramach obecnego programu, znanego jako SPH-M (Self-Propelled Howitzer Modernization), kontrakty przyznano firmom takim jak American Rheinmetall Vehicles, BAE BOFORS, Hanwha Defence USA, General Dynamics Land Systems i Elbit Systems USA. Na liście brakuje jednak polskiego producenta, który mógłby zaprezentować armatohaubicę Krab, będącą jednym z najnowocześniejszych rozwiązań w tej dziedzinie.

Zainwestowana kwota szacowana na około 4 mln dolarów ma pokryć koszty transportu oraz udziału fabrycznego personelu w testach nowych armatohaubic na terytorium USA. Testy poligonowe mają rozpocząć się w listopadzie 2024 roku i potrwają do końca roku.

To strategiczne posunięcie amerykańskich sił zbrojnych ma na celu odkrycie, które z zagranicznych konstrukcji byłyby interesujące z perspektywy ich taktyczno-technicznych możliwości. Jeśli pojazdy spełnią wymagania, US Army planuje zorganizowanie przetargu z możliwością podpisania zamówienia na dostawy nowoczesnego sprzętu wojskowego. W kontekście napięć geopolitycznych, które utrzymują się na świecie, amerykańskie wojsko stara się nie tylko uzupełnić swoje zdolności, ale także zwiększyć swoją przewagę na polu walki.

Czy polska armatohaubica Krab zyska szansę na międzynarodowym rynku wojskowym? A może amerykańska armia zaskoczy nas jeszcze bardziej, wybierając zupełnie inne rozwiązania? Czas pokaże!