USA. Huragan Ernesto dotarł do USA. Są pierwsze ofiary
2024-08-19
Autor: Andrzej
W minionym tygodniu huragan Ernesto przeszedł przez Portoryko oraz Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Obecnie burza nabiera tempa i kieruje się na północny wschód, już dotarła do USA.
Według BBC, powołując się na amerykańskie Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC), Ernesto spowodował niebezpieczne prądy wsteczne na plażach wzdłuż wschodniego wybrzeża USA oraz Kanady. Eksperci prognozują, że w ciągu najbliższych godzin burza się nasili, a następnie osłabnie i przekształci się w po tropikalny cyklon.
Z najnowszych danych wynika, że maksymalna prędkość wiatru huraganu Ernesto osiąga około 120 km/h, co klasyfikuje go jako huragan pierwszej kategorii. Huragan niesie ze sobą nie tylko silny wiatr, ale również intensywne opady deszczu, co może prowadzić do lokalnych powodzi.
Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC) ostrzega mieszkańców wzdłuż wschodniego wybrzeża Atlantyku przed groźbą wystąpienia niebezpiecznych warunków pogodowych. Odradza się pływanie oraz uprawianie sportów wodnych. Pojawiające się tam „zagrożenie życia” prądy wsteczne mogą utrzymać się przez kolejne dni.
W miejscach, które już dotknął huragan, główny dostawca energii - LUMA Energy - zgłosił, że ponad 725 tysięcy domów i firm straciło dostęp do prądu na skutek intensywnych opadów deszczu.
Niestety, huraganowi przypisuje się już trzy zgony. Dwóch mężczyzn utonęło u wybrzeży Hilton Head Island w Karolinie Południowej, a kolejna osoba straciła życie w Surf City w Karolinie Północnej. Władze lokalne apelują do mieszkańców o ostrożność i śledzenie prognoz pogody.
Eksperci wskazują, że zmiany klimatyczne mogą przyczyniać się do większej częstotliwości i intensywności takich zjawisk, co potwierdzają badania nad dynamiką huraganów w ostatnich latach.