Świat

"Ustępstwa wobec Rosji nie przyniosą pokoju!" – stanowcze słowa Zełenskiego

2025-08-11

Autor: Jan

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, w ostatnim wystąpieniu jasno podkreślił, że miniony tydzień nie przyniósł żadnych pozytywnych kroków ze strony Rosji w zakresie spełnienia oczekiwań społeczności międzynarodowej dotyczących zaprzestania agresji. Wręcz przeciwnie, na froncie odbyło się aż 137 starć w ciągu jednego dnia, co ukazuje stale rosnącą presję ze strony rosyjskiej armii, która nie przejmuje się swoimi stratami.

"W obwodzie donieckim, w rejonie Pokrowskim, nasza 32. samodzielna brygada zmechanizowana zlikwidowała w minionym tygodniu 209 rosyjskich żołnierzy" – dodał Zełenski, podkreślając efektywność ukraińskich sił zbrojnych.

Prezydent wskazał również na kontynuację ruskich ataków rakietowych, które zmuszają Ukrainę do wzmacniania obrony przeciwlotniczej. "Sytuacja na froncie jest wciąż napięta, co wymaga odpowiedniej reakcji nie tylko militarnej, ale również dyplomatycznej" – apelował.

Zełenski wyraził wdzięczność wszystkim, którzy dążą do prawdziwego pokoju, podkreślając, że "pokój oparty na sile" to jedyna droga do zakończenia konfliktu z Rosją. "Pracujemy nad tym 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu" – dodał.

Trwają przygotowania do szczytu Trump-Putin.

W międzyczasie czeka nas ważne wydarzenie – 15 sierpnia w Alasce odbędzie się spotkanie prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina. Eksperci i politycy ostrzegają, że rozmowy te mogą prowadzić do niepokojących decyzji dotyczących ustępstw terytorialnych Ukrainy na rzecz Rosji.

Ostatnio sześciu europejskich przywódców, w tym premier Polski Donald Tusk oraz przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, opublikowało wspólne oświadczenie, w którym podkreślili, że "zmiany granic międzynarodowych siłą są niedopuszczalne". W dokumencie zaznaczone zostało, że drogi do pokoju w Ukrainie nie można ustalać bez udziału Kijowa. Wspólne stanowisko podpisały również rządy Włoch, Niemiec, Wielkiej Brytanii oraz prezydenci Finlandii i Francji.