Sport

Usyk na celowniku! Kto wejdzie do ringu jako kolejny?

2025-07-28

Autor: Michał

Ołeksandr Usyk, ukraiński mistrz wagi ciężkiej, wraca na ring po spektakularnym zwycięstwie nad Danielem Dubois. Jego osiągnięcia sprawiają, że fani zastanawiają się, kto będzie jego kolejnym przeciwnikiem. Po zakończeniu walki wiele nazwisk krążyło w powietrzu, a na liście potencjalnych rywali znalazł się między innymi niepokonany Tyson Fury.

Jednak to nie Fury zdominował rozmowy, lecz zawodnik, który brutalnie pokonał Artura Szpilkę - Derek Chisora. Usyk, pytany o przyszłość, nie wahał się wskazać na Chisorę jako rywala z najmocniejszym ciosem, pomijając największe nazwiska.

"Kto następny?" – zapytał dziennikarz. Usyk odpowiedział: "Nie wiem, teraz potrzebuję odpoczynku. Może trylogia z Tysonem Furym? Mamy też Derecka Chisorę, Anthony'ego Joshuę i... może Joseph Parker? Muszę wrócić do domu i wszystko poukładać." Te słowa z Londynu tylko podgrzały atmosferę!

Fani zastanawiają się, z kim zmierzy się Usyk. Pojedynek z Parkerem brzmi kusząco, ponieważ obaj pięściarze nigdy wcześniej się nie spotkali. Jednak oficjalny komunikat nie nadejdzie szybko, gdyż Usyk chce poświęcić czas na odpoczynek i przemyślenie swojej przyszłości.

Niespodziewanie, w rozmowie z portalem "hypebeast.com", Usyk wskazał Dereka Chisorę jako swojego najtrudniejszego rywala, co zaskoczyło wielu. Zawodnik z Zimbabwe znany jest z brutalnych występów, w tym nocnego nokautu Szpilki kilka lat temu. Choć wtedy Usyk stoczył z nim pojedynek, kończąc go na swoją korzyść, teraz wygląda na to, że Chisora staje się temat numer jeden w kontekście kolejnej walki.

Ołeksandr ujawnia, że prawdziwym przeciwnikiem jest dla niego jego własne wnętrze: "Dla mnie najtrudniejszym przeciwnikiem jestem zawsze ja sam – ta część mnie, która próbuje mnie przekonać, żebym przestał pracować, by na laurach. Walczę z nim każdego dnia." Teraz Usyk ma prawo do chwili relaksu, ale rychło rozpocznie intensywne przygotowania do kolejnego wielkiego pojedynku.