Finanse

Uwaga! Silnik N20 od BMW z Niemiec a niezwykle drogie naprawy

2025-02-02

Autor: Marek

Silnik N20 debiutował na rynku w 2011 roku jako odpowiedź na rosnące normy emisyjne, które obciążały tradycyjne silniki wolnossące. BMW wprowadziło do swojej oferty jednostki z turbosprężarki, cechujące się lepszymi osiągami i wydajnością paliwową. Wersje N20 montowano w wielu popularnych modelach, takich jak Z4, X1, X3 oraz 320i.

Modele z oznaczeniami 18i, 20i i 28i miały odpowiednio moce 156 KM, 184 KM i 245 KM. Silnik występował w dwóch pojemnościach: 1,6 litra oraz 2,0 litra. Warto jednak pamiętać, że 1,6 litra to inna jednostka, rozwinięta we współpracy z PSA, znana z modeli Mini.

N20 to silnik nowoczesny, wyposażony w szereg technologii, w tym podwójny system Vanos, turbosprężarkę typu twin scroll oraz system Valvetronic. Dzięki tym innowacjom, jednostka ta osiągnęła bardziej konkurencyjne parametry w zakresie zużycia paliwa. Nie można jednak pominąć licznych problemów, jakie z nim występują.

Jednym z głównych problemów użytkowników jest awaria napędu rozrządu. Wiele osób zgłaszało hałasujące łańcuchy już po kilkudziesięciu tysiącach kilometrów. Użytkownicy w USA w 2017 roku złożyli pozew zbiorowy przeciwko BMW z powodu awarii, co tylko potwierdza, że problemy z N20 są poważne i powszechne.

Kolejnym istotnym kłopotem jest etapowe przedostawanie się paliwa do oleju. Ten problem wynika z wadliwych uszczelek oraz złego smarowania silnika, co jest katastrofalne dla jego żywotności. W silnikach N20 dochodzi do obniżonego ciśnienia oleju, co często prowadzi do zatarcia jednostki napędowej.

Również warto wiedzieć, że po tuningu, zwłaszcza chiptuningu, ryzyko przebiegnięcia z silnika 20i do 28i wzrasta, co może prowadzić do poważnych uszkodzeń. Alternatywą jest regularne serwisowanie oraz wymiana kluczowych komponentów, jak łańcuch rozrządu, co powinno odbywać się co 100 tys. km.

Czy zakup BMW z silnikiem N20 to dobra decyzja? Z jednej strony, oferuje on zauważalne osiągi i oszczędności, jednak wymagają one stałej opieki technicznej oraz często kosztownych napraw. Jeżeli zdecydujemy się na takie auto, warto postarać się o pełną historię serwisową oraz zlecić przegląd wszystkich istotnych podzespołów zaraz po zakupie.

W skrócie, silnik N20 od BMW to dobry wybór, ale jego użytkowanie nie jest tanie. Oszczędności na naprawach mogą szybko przerodzić się w ogromne wydatki, więc dobrze rozważcie tę decyzję!