Finanse

Vectra pod lupą UOKiK - olbrzymie kary za nieuczciwe podwyżki

2024-11-08

Autor: Andrzej

Vectra, znana sieć telekomunikacyjna, znalazła się w poważnych tarapatach po wprowadzeniu kontrowersyjnych klauzul inflacyjnych. Te zapisy, które zaczęły być stosowane we wrześniu 2022 roku, umożliwiały firmie dokonanie podwyżek cen usług bez zgody klientów. W obliczu rosnącej inflacji wiele przedsiębiorstw zaczęło stosować podobne praktyki, jednak UOKiK uznał działania Vectry za szczególnie niekorzystne dla konsumentów.

- Klauzule były niejasno sformułowane, co uniemożliwiało klientom przewidzenie skutków finansowych zmian - komentuje UOKiK w swoim komunikacie.

Klientom, którzy nie akceptowali nowych warunków, nakładano opłaty za wcześniejsze rozwiązanie umowy, co dodatkowo pogarszało ich sytuację. W praktyce, każdy, nawet najmniejszy wzrost inflacji, mógł skutkować automatycznym wzrostem kosztów abonamentów, podczas gdy Vectra miała również prawo podnosić ceny z innych powodów, takich jak wzrost kosztów operacyjnych.

Skargi, które napływały do UOKiK, ujawniły również niepokojącą praktykę, w której nowi klienci podpisywali umowy na starych cenach, a wkrótce po tym informowano ich o podwyżkach. Od początku 2023 roku Vectra zaczęła stosować klauzule inflacyjne do kolejnych grup abonentów, co spotkało się z dużym niezadowoleniem.

Podjęte przez UOKiK kroki były jednoznaczne – nałożono na Vectrę karę w wysokości 68,46 mln zł oraz zobowiązano ją do zwrotu podwyżek pobranych bezprawnie od klientów. Przedsiębiorstwo musi również usunąć kontrowersyjne klauzule z umów i poinformować o tym klientów.

Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, podkreślił, że każda umowa powinna oferować pełną przejrzystość, szczególnie w odniesieniu do cen usług, które są kluczowe w decyzji o wyborze operatora. - UŻTA, jako konsumenci, musimy wiedzieć, jakie będą nasze miesięczne opłaty. Przejrzystość w ofertach jest niezbędna dla uczciwego traktowania klientów - stwierdził Chróstny.

Vectra zapowiedziała odwołanie się od decyzji UOKiK i przekonywała, że działa zgodnie z prawem, argumentując, że wzrost kosztów operacyjnych wymagał dostosowania cen. Jednak ich działania były postrzegane jako nieuczciwe, a ich negatywne konsekwencje odczuwali zarówno obecni, jak i nowi klienci.

Obecna sytuacja Vectry to nie tylko problem dla firmy, ale także sygnał dla innych operatorów, że UOKiK bacznie przygląda się praktykom w branży telekomunikacyjnej. Każda firma, która stosuje podobne klauzule, powinna być przygotowana na możliwe konsekwencje ze strony urzędów regulacyjnych.