W Rosji już sprzedają niepremierowe MacBooki Pro z chipem M4! Co się dzieje?
2024-10-10
Autor: Katarzyna
Apple szykuje się na premierę nowych MacBooków z chipami M4, która ma się odbyć pod koniec października. Oczekuje się, że nowe modele przyniosą imponujący wzrost wydajności oraz efektywności energetycznej dzięki nowej architekturze chipów. Wśród nowości znajdą się 14- i 16-calowe modele Pro oraz odświeżony MacBook Air.
Zaskakujący zwrot akcji nastąpił, gdy na rosyjskim rynku pojawiły się egzemplarze MacBooków Pro z M4, zanim jeszcze odbyła się ich oficjalna prezentacja. Właściciel popularnego kanału YouTube, Wylsacom, opublikował film otwierający nowego 14-calowego MacBooka Pro, co wywołało lawinę spekulacji w świecie technologii.
Te nowe maszyny nie były dostępne tylko dla influencerów; oferowano je także na serwisie ogłoszeniowym Avito. Ogłoszenia sugerowały sprzedaż nowych MacBooków Pro 14" z 16 GB RAM i 512 GB pamięci SSD w cenie 720 tysięcy rubli, co przekłada się na ponad 29 tys. złotych. Jakatv, rosyjski odpowiednik OLX-u, z pewnością zyskał na popularności, gdyż produkty z tej linii nie były dostępne w oficjalnej sprzedaży.
W miarę jak sytuacja się rozwijała, opublikowane wyniki testów Geekbench dla urządzenia oznaczonego jako Mac 16,1 potwierdziły przeszłe doniesienia o drastycznym wzroście wydajności. To pokazuje, że nie mamy do czynienia z przypadkowymi wyciekami, lecz z większą ilością sprzętu, który tajemniczo dotarł na rynek rosyjski.
Chociaż Apple zaprzestał sprzedaży swoich produktów w Rosji w marcu 2022 roku w wyniku inwazji na Ukrainę, rosyjscy konsumenci znaleźli sposoby na zdobycie sprzętu Apple poprzez nieoficjalny import. To stawia Apple w trudnej sytuacji, ponieważ nowi użytkownicy mogą zaopatrzyć się w ich sprzęt mimo restrykcji.
Wyciek tych MacBooków Pro jest określany jako "największy w historii Apple", co wiąże się z faktem, że produkty, które jeszcze nie miały premiery, znalazły się w rękach użytkowników na kilka tygodni przed oficjalnym debiutem. Premiera nowych modeli Apple zaplanowana jest na koniec października, a sprzedaż ma rozpoczynać się 1 listopada. Kto wie, może ten incydent wstrząśnie rynkiem technologii i zmieni sposób, w jaki Apple prowadzi swoje interesy globalnie!