Kraj

Walka o dwukadencyjność wójtów: Koalicja w kryzysie, Nawrocki na rozdrożu!

2025-07-06

Autor: Magdalena

Kto zdecyduje o przyszłości włodarzy?

Od 2018 roku w Polsce trwa dyskusja na temat limitów kadencji lokalnych wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Wprowadzona wówczas zasada dwukadencyjności miała na celu odmłodzenie i zróżnicowanie lokalnych liderów. Jednak, jak pokazują najnowsze wydarzenia, temat ten powraca z nową siłą, a koalicja rządząca staje przed trudnym wyborem.

Nowe propozycje na horyzoncie

PSL w piątek złożyło projekt ustawy znoszącej wspomnianą dwukadencyjność. Politycy tej partii od lat zapowiadają zmiany, jednak w obliczu ostatnich wyborów sprawa nabrała szczególnego znaczenia. Równocześnie nie można zapominać o wnioskach przedstawicieli różnych opcji politycznych, m.in. Wadima Tyszkiewicza, którzy również składają swoje propozycje.

Co na to KO?

Koalicja Obywatelska, z Prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim na czele, nie ma jeszcze jasnego stanowiska. Niektórzy samorządowcy uważają, że zniesienie limitu byłoby słuszne, podkreślając, że to obywatele powinni decydować o swoich liderach. Jednak w partii to wciąż temat do dyskusji, a Donald Tusk także ma swoje zdanie na ten temat.

Sceptycyzm w szeregach koalicji

Nie wszyscy w koalicji podzielają entuzjazm do zniesienia dwukadencyjności. Wiceminister Jan Szyszko z Polski 2050 stwierdził, że zasada ta jest remedium na problemy lokalnych samorządów, a jej zniesienie mogłoby prowadzić do stagnacji politycznej.

Głos Nawrockiego w sprawie przyszłości

Karol Nawrocki, prezydent-elekt, również stoi przed trudnym dylematem. Choć zasada dwukadencyjności była kluczowym elementem reform PiS, to Nawrocki wydaje się być otwarty na dyskusję o jej zniesieniu. Zauważa, że młodsze pokolenia wójtów mogą wnieść nowe pomysły, lecz istnieje ryzyko, że zniesienie limitu może sprzyjać lokalnym układom.

Opinie ekspertów na temat dwukadencyjności

Jarosław Flis, socjolog polityki, podkreśla, że dwukadencyjność ma zarówno swoje wady, jak i zalety. Uznaje, że obok możliwości osłabienia konkurencji, zniesienie limitu kadencji mogłoby doprowadzić do większej rotacji w parlamencie.

Co przyniesie przyszłość?

Nadchodzące miesiące będą kluczowe w debacie o przyszłości kadencji włodarzy. Wszyscy z niecierpliwością czekają na decyzje, które mogą kształtować lokalną politykę na wiele lat. Czy koalicja znajdzie wspólne rozwiązanie, czy raczej dojdzie do dalszego podziału? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – walka o władzę w lokalnych samorządach z pewnością się zaostrzy.