Finanse

Warszawa. Pendolino pomyliło kierunek – co naprawdę się stało?

2024-09-30

Autor: Marek

Pociąg EIP nr 5400 wyruszył w poniedziałek ze stacji Gdynia Główna o godzinie 7:33 i dotarł do stolicy na czas. Niestety, po wyjeździe z Dworca Zachodniego doszło do niecodziennej pomyłki kolejowej. W okolicach stacji Warszawa Włochy, skład Pendolino został skierowany na tor prowadzący w stronę Ursusa Północnego oraz Sochaczewa, zamiast zgodnie z trasą do Pruszkowa i później do Gliwic.

PKP Polskie Linie Kolejowe zajmują się sprawą, a ich przedstawiciel, Karol Jakubowski, zapewnił, że nie było zagrożenia dla pasażerów. Aczkolwiek, według danych Portalu Pasażera, pociąg dotarł do Gliwic z półgodzinnym opóźnieniem. Jako przyczynę wskazano "inne przyczyny związane z działalnością zarządcy infrastruktury".

Ten incydent to tylko jeden z wielu w ostatnim czasie na polskich torach. W 2023 roku, zwłaszcza w Warszawie, doszło do licznych pomyłek wynikających z prac modernizacyjnych na kluczowych stacjach. W czerwcu na Dworcu Zachodnim pociąg Kolei Mazowieckich skierowano na tor bez sieci trakcyjnej, co spowodowało kilkugodzinne utrudnienia.

Warto wspomnieć, że pod koniec sierpnia miało miejsce znacznie poważniejsze zdarzenie w Małopolsce, kiedy na jednym torze znalazły się dwa rozpędzone pociągi PKP Intercity. Na szczęście, udało się je wyhamować na czas, gdy dzieliło je zaledwie 100-200 metrów. Wstępne doniesienia wskazywały na to, że jeden z maszynistów nie zatrzymał się przed sygnalizatorem.

Bez wątpienia, sytuacja ta skłania do przemyśleń na temat bezpieczeństwa w polskim transporcie kolejowym. Czy koleje są gotowe na dalszy rozwój i nowoczesne rozwiązania, które mają usprawnić ruch? Eksperci podkreślają, że konieczne są zdecydowane kroki w kierunku poprawy zarządzania infrastrukturą oraz szkoleń dla personelu. Czy to wystarczy, by uniknąć kolejnych incydentów? Czas pokaże.