Warszawa. Tragiczny wypadek na Woronicza. Areszt dla kierowcy!
2024-08-15
Autor: Agnieszka
Tragiczny wypadek na Woronicza w Warszawie
W Warszawie, na ulicy Woronicza, doszło do tragicznego wypadku, który wstrząsnął mieszkańcami stolicy. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla kierowcy, który jest podejrzany o spowodowanie zdarzenia, w wyniku którego zginęły dwie osoby, a kilka zostało rannych.
Słowa rzecznika Prokuratury Okręgowej, prok. Piotra Antoniego Skiby, jasno wskazują na to, że kierowca znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Dodatkowo, mężczyzna miał wcześniej odebrane prawo jazdy. Choć w lutym tego roku odzyskał uprawnienia do kierowania pojazdami, to wcześniej był karany za spowodowanie innego wypadku drogowego.
Do zdarzenia doszło we wtorek około godz. 10:00 w pobliżu przystanku autobusowego na Woronicza 29. Sprawca, kierując samochodem marki SsangYong, nie tylko potrącił przechodzącą przez pasy kobietę, ale także wpadł na przystanek, gdzie w momencie wypadku przebywały inne osoby. W wyniku tego incydentu rannych zostało 10 osób, a życie dwóch kobiet w wieku 48 i 56 lat nie udało się uratować.
Wśród poszkodowanych znajduje się również trzyipółletni chłopiec, którego stan jest szczególnie ciężki. Dziecko doznało licznych obrażeń, w tym poważnych urazów głowy, a lekarze intensywnie walczą o jego życie. Echa tego tragicznego wydarzenia rozprzestrzeniają się nie tylko w Warszawie, ale i w całym kraju, budząc debatę na temat bezpieczeństwa na drogach.
Kierowca może być ukarany karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie, a Policja apeluje o większą ostrożność na drogach oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. W obliczu tragedii, społeczeństwo zastanawia się, jakie kroki można podjąć, aby uniknąć podobnych wypadków w przyszłości.