Watykański astronom: Jak dostrzec Boga w kosmosie
2025-02-05
Autor: Agnieszka
Brat Guy Consolmagno, jezuita z Detroit, odznacza się niezwykłą pasją do nauki, kosmosu i science fiction. Jego zainteresowania, w połączeniu z jezuicką edukacją i miłością do Boga oraz Jego stworzenia, doprowadziły go do objęcia roli dyrektora Watykańskiego Obserwatorium w 2015 roku.
Brat Consolmagno w swojej nowej książce "Jesuit’s Guide to the Stars" (Jezuicki przewodnik po gwiazdach), wydanej przez Loyola Press, dzieli się swoimi doświadczeniami oraz wnioskami z obserwacji kosmosu. Zwraca uwagę na to, jak ważne jest dostrzeganie obecności Boga w Stworzeniu. "Książka jest moim sposobem wprowadzenia ludzi w tajemnice nocnego nieba" — podkreśla, dodając, że z perspektywy jezuity eksploracja wszechświata to nie tylko estetyczne doznanie, ale również odczuwanie miłości kryjącej się za jego pięknem.
Nauka jako modlitwa
Z jego perspektywy, nauka staje się formą modlitwy. "Jeśli wierzymy, że Bóg stworzył ten wszechświat i umiłował go na tyle, że posłał swojego Syna, wówczas nasze badania naukowe mogą nas zbliżyć do Stwórcy. To, co odkrywamy, jest częścią naszego duchowego życia", mówi Consolmagno.
Konwersacja z jednym z ikonicznych aktorów, Williamem Shatnerem, zaowocowała pytaniami o kompatybilność wiary i nauki. Consolmagno zaskoczył aktora, który postrzegał religię i naukę jako sprzeczne ze sobą dziedziny. Brat zauważa, że wiara to nie akt bezrefleksyjny, lecz podejmowanie decyzji w obliczu niepełnych faktów.
Dążenie do odkryć
Zauważa również, że nasze ograniczenia w zrozumieniu świata dają miejsce dla Boga, aby mógł wejść i nas prowadzić. "Gdzie byłoby miejsce na odkrycia, gdybyśmy już wszystko wiedzieli?" pyta, akcentując, że trudne wyzwania i ciągłe poszukiwania nadają życiu sens.
To, co mówi brat Consolmagno, jest zachętą dla nas wszystkich, aby poszukiwać harmonii między nauką a wiarą, odkrywając w każdej gwieździe ślad Bożego działania. W świecie zdominowanym przez relatywizm i naukowe sceptycyzm to przesłanie staje się bardziej aktualne niż kiedykolwiek.