Ważne przemówienie Tuska. "To jest cierniem w sercu"
2024-10-12
Autor: Michał
Wprowadzenie
Donald Tusk rozpoczął swoje przemówienie od wspomnienia entuzjastycznych dni sprzed roku, kiedy to 15 października odbyły się wybory, które doprowadziły do zmiany władzy. Wskazał, że zwycięstwo to było ogromnym zobowiązaniem względem społeczeństwa. "Chcę dzisiaj dodać wam otuchy i przestrzec przed zagrożeniami, które jeszcze przed nami" — powiedział.
Zobowiązania i osiągnięcia
Tusk podkreślił, że ci, którzy głosowali na zmiany, stanowią fundament nowego kierunku, a jego partia miniony rok traktuje jako początek walki o lepszą Polskę. Przyznał, że nie wszystko udało się zrealizować w ciągu roku rządów, jednak zapowiedział kontynuację wysiłków mających na celu poprawę jakości życia Polaków.
Oczekiwania społeczne
"Ludzie nie oczekiwali od nas, że będziemy tylko trochę lepsi od poprzedników. Liczyli na to, że stworzymy zupełnie nową jakość" — zaznaczył Tusk, komentując oczekiwania społeczne. Przypomniał również o osiągnięciach rządu, takich jak przywrócenie finansowania in vitro oraz wprowadzenie nowych benefitów społecznych.
Kwestia zdrowia
Poruszył również temat składowych, które są "cierniem w sercu" i dotyczą prowizji zdrowotnej. Premier obiecał, że wkrótce przedłożony zostanie projekt ustawy, który rozwiąże tę kwestię, co jest bardzo oczekiwane przez przedsiębiorców.
Migracje i bezpieczeństwo
W kontekście migracji, Tusk ostro skrytykował wcześniejsze działania rządu PiS, które jego zdaniem były niewystarczające i niewłaściwe. Podkreślił konieczność wprowadzenia nowej strategii migracyjnej, która będzie miała na celu kontrolowanie tego, kto przyjeżdża do Polski. "To odzyskanie kontroli musi oznaczać, że jeśli ktoś chce studiować, to musi to być w prawdziwej akademickiej instytucji, a nie w pseudo-uniwersytetach, które tylko wyłudzają pieniądze" — powiedział Tusk.
Podsumowanie
Na zakończenie stwierdził, że Polacy muszą mieć pewność, że ich bezpieczeństwo jest priorytetem nowego rządu oraz że wszyscy przyjeżdżający do Polski muszą zaakceptować polskie standardy i wartości. Wzmiankował także, że misją rządu jest dbałość o to, aby migracja nie zagrażała polskiemu społeczeństwu.