Technologia

Węgiel spada, OZE utknęły w biurokracji. Co dalej z polską energetyką?

2025-09-27

Autor: Agnieszka

Węgiel w Polsce w odwrocie

Zgodnie z wrześniowym raportem Fundacji Instrat, wydobycie węgla kamiennego energetycznego w Polsce spadło o zaskakujące 23% w ciągu ostatnich trzech lat. Tylko w 2024 roku prognozy przewidują zredukowanie wydobycia do 40,2 miliona ton, co stanowi spadek o 5,5% w porównaniu do 2023 roku.

Nieefektywne dotacje w górnictwie

Eksperci wskazują na wysokie koszty wydobycia oraz spadające ceny sprzedaży, co doprowadza do wzrostu zapasów węgla. W 2025 roku Polska ma przeznaczyć aż 9 miliardów złotych z budżetu państwa na górnictwo, co budzi poważne wątpliwości co do sensowności takiego wsparcia.

Odnawialne źródła energii w trudnych warunkach

Mimo trudności, sektor OZE w Polsce rozwija się dynamicznie. Wyzwaniem są jednak skomplikowane procedury wydawania pozwoleń, które w przypadku budowy farm wiatrowych mogą trwać nawet siedem lat. "Mamy problem z nadmiarem dokumentów i zbyt wieloma regulacjami, które blokują inwestycje w energię odnawialną" – wskazują analitycy.

Szeroki wachlarz barier rozwoju OZE

Główne przeszkody związane są z procedurami środowiskowymi, planistycznymi i sieciowymi. Nie usunięcie tych "wąskich gardeł" doprowadzi do opóźnień w osiągnięciu celów transformacji energetycznej na 2030 i 2050 rok. W braku jednorodnej bazy danych i wysokiej rotacji kadr w instytucjach odpowiedzialnych za ochronę środowiska problem narasta.

NIMBY i wpływ dezinformacji

Nie bez znaczenia jest także czynnik społeczny. Nawet osoby popierające OZE mogą opierać się przeciw budowie instalacji blisko swojego miejsca zamieszkania, co określa się mianem efektu NIMBY. Dezinformacja wciąż wpływa na negatywne postrzeganie inwestycji w zieloną energię, m.in. poprzez kampanie podważające istnienie zmian klimatycznych.

Jak poprawić sytuację?

Eksperci postulują o uproszczenie przepisów regulujących proces wydawania pozwoleń poprzez ich integrację w jeden spójny akt prawny. Sugerują również równoległe prowadzenie procedur planistycznych i środowiskowych, co mogłoby przyspieszyć czas inwestycji z siedmiu do pięciu lat.

Co robią inne kraje?

Inne państwa europejskie, jak Szwecja, Finlandia czy Francja, wprowadziły szereg rozwiązań, które znacznie uprościły wydawanie pozwoleń dla projektów OZE. Polska powinna korzystać z tych doświadczeń, by przyspieszyć własną transformację energetyczną.

Stanowisko rządu i przyszłość OZE

Rząd zapowiada, że planuje inne podejścia do regulacji OZE, jednak czas oraz skala zmian są kwestią kluczową. Bez szybkich i systemowych działań Polska może dalej borykać się z problemami w przechodzeniu na czystą energię oraz opóźnieniami w realizacji celów klimatycznych.