Finanse

Wielka fuzja w branży rybnej! Lisner przejmuje Graala – co to oznacza dla polskiego rynku?

2024-09-06

Autor: Katarzyna

UOKiK zakończył postępowanie i wydał pozytywną decyzję dnia 2 września, co oznacza, że Lisner, znany polski producent, ostatecznie przejął kontrolę nad Grupą Graal. Ta transakcja to nie tylko zmiana właściciela, ale znaczący krok w kierunku rozszerzenia oferty Lisnera w segmentach rybnym i delikatesowym.

Lisner Holding przejął kontrolę nad Greenwich Investments, właścicielem Graala, oraz nabył część mienia od Koral S.A. z Tczewa. Firma Lisner, znana ze swoich przetworów śledziowych, sałatek i past kanapkowych, należy do międzynarodowego koncernu spożywczego, kontrolowanego przez Unternehmensgruppe Theo Müller.

"Pozytywna decyzja UOKiK to kluczowy moment w naszej strategii rozwoju. Rozbudowa portfolio o produkty związane z konserwami rybnymi oraz daniami gotowymi pozwoli nam umocnić pozycję lidera na rynku" – podkreślił przedstawiciel Lisnera w oficjalnym oświadczeniu.

Warto zaznaczyć, że Graal, w tym także marka Koral, która produkuje ryby wędzone, świeże i mrożone, pozostanie w rękach dotychczasowych akcjonariuszy, w tym funduszu Abris Capital Partners oraz założyciela, Bogusława Kowalskiego, który jest także długoletnim prezesem firmy.

Graal obecnie działa w trzech zakładach produkcyjnych w Polsce i zatrudnia ponad 2200 osób, a jej produkty są eksportowane do 38 krajów na całym świecie, generując w 2022 roku przychody w wysokości 1,6 miliarda złotych. Co więcej, według doniesień branżowych, fuzja ta może zrewolucjonizować sektor rybny w Polsce.

Z drugiej strony, ta transakcja wykonana przez Lisnera to duży krok na rynku, który zdobędzie coraz większą popularność. "Mówi się nawet o przejęciu dekady w branży rybnej", co może zwiastować nowe standardy oraz jakość produktów w nadchodzących latach.

Czekamy więc z niecierpliwością na dalszy rozwój sytuacji i implikacje, jakie niesie za sobą ta ważna transakcja. Jakie będzie zdanie konsumentów na temat zmian w ofercie Graala i Lisnera? Czy połączenie sił przyniesie lepsze produkty na rynku? To pytania, na które odpowiedzi poznamy w nadchodzących miesiącach.