Sport

Wielki Powrót Adrianny Sułek-Schubert: Walczy o Złoto po Urodzeniu Dziecka!

2024-08-08

Autor: Anna

Adrianna Sułek-Schubert, ceniona lekkoatletka z Bydgoszczy, zaskoczyła wszystkich swoim powrotem do formy po urodzeniu synka Leona w lutym tego roku. Pomimo krótkiego czasu na przygotowania, występ na igrzyskach w Paryżu rozpoczęła zaskakująco dobrze.

Już w pierwszej konkurencji, biegu na 100 m przez płotki, osiągnęła czas 13,32 s, co jest jej najlepszym wynikiem w sezonie. Takie osiągnięcie dało jej 1077 punktów, co plasuje ją na szóstym miejscu w całej stawce.

W skoku wzwyż, choć zaliczyła wysokość 1,77 m, nie poradziła sobie z wysokością 1,80 m, uzyskując 941 pkt. W sumie po dwóch konkurencjach Sułek-Schubert zgromadziła 2018 punktów, co daje jej obecnie 10. lokatę.

Mimo to na mediach społecznościowych zawodniczka przyznała, że jest optymistycznie nastawiona do kolejnych konkurencji: "Wygrana swojej serii z czasem 13,32 s i przysłowiowa torba w skoku wzwyż – 177 cm. Jeszcze nie wróciła moja motoryka i technika. O resztę konkurencji jestem spokojna. Walczę o SB (season best) i kto wie? Może jakieś PB (personal best)?"

Jeszcze tej samej nocy siedmioboistki czekały dwie konkurencje - pchnięcie kulą oraz bieg na 200 m, co zaostrza rywalizację.

Na czele stawki znajduje się na razie Katarina Johnson-Thompson z 2197 punktami, a za nią Nafissatou Thiam - mistrzyni olimpijska z 2016 i 2021 roku - z wynikiem 2173, trzecie miejsce zajmuje Amerykanka Anna Hall z 2164 punktami.

Adrianna Sułek-Schubert zdobywała już medale dla Polski nie tylko jako juniorka, ale również jako seniorka. Jest srebrną medalistką mistrzostw Europy (2022) oraz halowych mistrzostw świata (2022) i halowych mistrzostw Europy (2023). Co więcej, na jednym z tych turniejów była chwilowo rekordzistką świata z wynikiem 5014 punktów, zanim lepszy wynik uzyskała wspomniana Thiam (5055 punktów).

Czeka nas emocjonujący piątek, kiedy to zawodniczki zmierzą się w skoku w dal, rzucie oszczepem oraz biegu na 800 m. Czy Adriannie uda się wznieść na wyżyny swoich możliwości i wrócić z medalem z Paryża? Na pewno będzie to emocjonujące widowisko!