Wielki przełom w sprawie Funduszu Sprawiedliwości? Tajemnicze słowa Bodnara mogą zaskoczyć!
2025-02-24
Autor: Magdalena
Sejm zdecydował się na uchwałę w sprawie uchwały immunitetu oraz zgody na 30-dniowy areszt dla byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Za aresztowaniem zagłosowało 239 posłów, a 178 było przeciw. Co ciekawe, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Wcześniej sejmowa komisja regulaminowa zaleciła uchwalenie immunitetu posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze oraz wyrażenie zgody na zastosowanie wobec niego aresztu. To działanie ma na celu zapewnienie jego obecności podczas posiedzenia komisji śledczej ds. Pegasusa.
Teraz, po decyzji Sejmu, kwestie dotyczące aresztu trafią do sądu, co z pewnością wprowadzi napięcie w politycznych kręgach.
Bodnar: Mamy mocny dowód
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar zabrał głos na antenie radia TOK FM, mówiąc o sytuacji dotyczącej Zbigniewa Ziobro oraz Funduszu Sprawiedliwości.
- Podkreślam, że niezależny wymiar sprawiedliwości to kwestia, którą my, ani media, nie możemy kształtować. Nie możemy wpływać na decyzje sądu w tej sprawie - powiedział Bodnar.
Bodnar odniósł się także do śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, wskazując, że „mamy jeden z kluczowych dowodów, a mianowicie list Jarosława Kaczyńskiego do Zbigniewa Ziobro, w którym wzywa on do ostrożności dotyczącej funduszu, bo mogą wystąpić kłopoty”. Dodatkowo, Bodnar wskazał na raporty NIK dotyczące Funduszu, na które Ziobro w ogóle nie odpowiedział.
- Trudno będzie Ziobrze zasłaniać się tym, że nie miał wiedzy o działaniach swoich podwładnych - dodał Bodnar.
Bodnar apeluje o dalsze śledztwo
Adam Bodnar zaapelował również, aby dać zespół śledczy szansę na kontynuację pracy.
- Obecnie około jedna trzecia całego materiału dowodowego została już przeanalizowana. Oczekujemy, że najbliższe tygodnie mogą przynieść nowe, istotne wydarzenia dotyczące tej sprawy - zaznaczył minister.
Zaskakujące wieści z prokuratury?
- Nie chcę wyprzedzać faktów, ale dochodzenie jest wciąż w toku. To, że akt oskarżenia został złożony, nie zamyka sprawy - zakończył Bodnar, wywołując coraz większe napięcie i spekulacje wśród obserwatorów sytuacji. Co czeka Zbigniewa Ziobrę i jakie będą konsekwencje dla polskiej sceny politycznej? Obserwujcie nas, aby być na bieżąco!