Wielkie zmiany potrzebne w podejściu do cyfryzacji w Polsce!
2024-12-12
Autor: Tomasz
W obliczu zbliżającego się roku 2035, w którym aż 85% obywateli ma posiadać podstawowe umiejętności cyfrowe, a 50% — umiejętności zaawansowane, Polska zmaga się z poważnymi wyzwaniami. Strategia Cyfryzacji Polski, która zakłada kształcenie 1,5 miliona specjalistów IT, jest jak najbardziej potrzebna, ale bez zmiany mentalności to tylko deklaracje.
Według raportów Eurostatu na 2024 rok, aż 78,8% polskich przedsiębiorstw nie osiąga satysfakcjonującego poziomu cyfryzacji. W praktyce oznacza to, że bardzo mały odsetek firm (jedynie 21,2%) działa na wysokim poziomie cyfrowym, co znacząco hamuje rozwój gospodarki. W 2023 roku tylko 44,3% obywateli miało umiejętności cyfrowe na poziomie podstawowym, co jest znacznie poniżej oczekiwanych standardów.
Z niepokojem trzeba zauważyć, że Polska zajmuje dopiero 34. miejsce w światowym Indeksie Cyfryzacji Gospodarki. Tracimy w porównaniu z liderami, takimi jak Stany Zjednoczone, a w kwestii dostępności usług publicznych online mamy zaledwie 69 punktów na 100 możliwych, co jest poniżej średniej europejskiej i daleko za takimi krajami, jak Malta czy Estonia.
Sytuacja jeszcze bardziej komplikuje się, gdy spojrzymy na wyzwania, przed którymi stoją polskie firmy. Integracja różnych systemów informatycznych, ciągłe zmiany w przepisach prawnych oraz brak wykwalifikowanej kadry IT hamują transformację cyfrową. Problemy z zatrudnieniem specjalistów są powszechne i wpływają na zdolność przedsiębiorstw do konkurowania na rynku.
Minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, zapowiedział, że dostępne środki będą wykorzystane do poszerzania kompetencji cyfrowych obywateli, co można zauważyć w projekcie KompetencjeCyfrowe.gov.pl. Ale czy rzeczywiście w dobie szybkiego rozwoju technologii, Państwo odpowiednio diagnozuje potrzeby obywateli? Szkolenia z podstaw programowania, jak Python, mogą już nie być wystarczające.
Najważniejsze jest to, aby osoby podejmujące decyzje o cyfryzacji w Polsce, miały przynajmniej podstawową wiedzę na temat technologii. Często bowiem zarząd, nie rozumiejąc specyfiki projektów IT, odkłada pomysły w szufladach. Wynika to z braku zrozumienia technologii, które nie są zrozumiałe dla kadry zarządzającej. Osoby te powinny akceptować zmiany i digitalizację, a nie stawiać opór nowym rozwiązaniom.
Przemiany muszą rozpocząć się od najwyższych szczebli władzy. Pomimo tego, że Polska ma ogromny potencjał, często boimy się innowacji. Zamiast automatyzować procesy i wdrażać nowoczesne technologie, rozważamy programy, które mają na celu ochronę stanowisk pracy przed AI, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do stagnacji.
Nie możemy zapominać, że digitalizacja może prowadzić do wzrostu efektywności i innowacyjności. Kluczowym jest więc, aby przedsiębiorcy mogli swobodnie implementować nowoczesne rozwiązania. Bez skutecznych inwestycji w technologie oraz właściwej edukacji narodowej, ogromne środki budżetowe mogą okazać się zmarnowane.
Jeśli władze chcą uzyskać realne rezultaty z miliardów przeznaczonych na digitalizację, muszą zacząć od wzmacniania kompetencji liderów z sektora IT oraz ich zaangażowania w tworzenie strategii rozwoju. Bez zmiany mentalności oraz otwartości na współczesne technologie, nie uda nam się wprowadzić Polski na digitalną ścieżkę rozwoju. Tylko poprzez współpracę i zrozumienie technologii możemy tworzyć przyszłość, w której Polska stanie się liderem innowacji na europejskim rynku!