Wielkie zwycięstwo Polaka na terenie wroga. Piekielny nokaut Macieja Sulęckiego
2025-02-28
Autor: Jan
Maciej Sulęcki powrócił na ring po bolesnej porażce przed czasem z Diego Pacheco w sierpniu ubiegłego roku, gdzie został znokautowany w szóstej rundzie. To była jego trzecia porażka w karierze, ale mimo 35 lat, "Striczu" dalej walczy o swoje miejsce w światowej czołówce boksu. W 2019 roku był pretendentem do pasa WBO w wadze średniej, jednak Demetrius Andrade okazał się dla niego zbyt wymagającym przeciwnikiem. Sulęcki brał również udział w kilku pokazowych walkach, w tym freak fight z Normanem Parkiem, co przyniosło mu znaczące zyski finansowe.
Teraz Polak stanął przed wyzwaniem walki z kazachskim dominatorem Alim Achmedowem w Astanie. Mimo że Achmedow był faworytem tego starcia, pas WBC Silver był na szali, co oznaczało dla zwycięzcy realną szansę na walkę z mistrzem Alvaro Canelo Alvarezem.
Podczas przygotowań do walki Sulęcki wypowiadał się w mediach społecznościowych, dziękując swojemu dietetykowi za pomoc w osiągnięciu limitu wagi superśredniej, podkreślając, że nie przyjechał do Kazachstanu "po wypłatę".
Walka zaczęła się sensacyjnie - Sulęcki trafił Achmedowa w dziesiątej sekundzie, posyłając go na deski. Polak kontynuował ofensywę, a rywal, zaskoczony jego postawą, miał trudności z odpowiedzią. Sulęcki celnie punktował, zachowując jednocześnie ostrożność. W miarę jak walka się rozwijała, obaj zawodnicy starali się przejąć inicjatywę, jednak Sulęcki nadal dominował, wykorzystując swoje doświadczenie w ringu.
Czwarta runda przyniosła emocjonujące wymiany ciosów, a Kazach próbował kontrować, jednak słabnąca defensywa nie zdołała oprzeć się atakom Polaka. Achmedow padał na deski jeszcze dwukrotnie, co tylko potwierdziło doskonałą formę Sulęckiego.
W miarę postępu walki, wyraźne było, że Achmedow starał się odnaleźć swoją szansę, jednak Sulęcki z każdym atakiem zadawał kolejne ciosy, ostatecznie kończąc bój przed czasem w 10. rundzie, kiedy to sędzia postanowił przerwać walkę.
To zwycięstwo znacząco podnosi pozycję Sulęckiego w bokserskim rankingu i otwiera drogę do kolejnych wielkich walk. Kolejnym krokiem może być starcie z jednym z najlepszych pięściarzy na świecie. Czy Maciej Sulęcki zdobędzie tytuł mistrza świata? Na pewno będziemy uważnie śledzić jego następne kroki!