Wilfredo Leon szaleje po finale Pucharu Challenge: Zagrał na nosie Włochom!
2025-03-13
Autor: Andrzej
Bogdanka LUK Lublin zadebiutowała w europejskich pucharach i osiągnęła niesamowity sukces – do tej pory nie przegrała żadnego meczu! Ich droga do finału Pucharu Challenge była imponująca, bowiem w kolejnych etapach pokonali drużyny z Izraela, Francji, Hiszpanii i Portugalii. Kluczową rolę w tym osiągnięciu odegrał Wilfredo Leon, który do zespołu dołączył w ubiegłym roku po przełomowym transferze do PlusLigi.
W pierwszym meczu finałowym zmierzyli się z Cucine Lube Civitanova, jednym z najsilniejszych rywali w lidze. Leon od pierwszych chwil prowadził swoją drużynę ku zwycięstwu – już w pierwszym secie zaskoczył wszystkich czterema asami serwisowymi, co przyniosło mu łącznie sześć punktów, równając się z osiągnięciami całej drużyny rywali. Dzięki łącznie 13 asom serwisowym, Bogdanka LUK Lublin zdołała przełamać opór Lube, a szczególnie Leon błyszczał swoim sportowym talentem.
W meczu Wilfredo Leon nie tylko dominował w zagrywce, ale także na bloku, zdobywając trzy punkty. Był najlepszym strzelcem meczu, zgarniając 22 punkty i otrzymał zasłużoną nagrodę MVP po zwycięstwie 3:1. Jego umiejętności były widoczne przez cały mecz, a jego doświadczenie z włoskiej SuperLigi z pewnością pomogło mu w rywalizacji z dobrze znanymi przeciwnikami.
Co ciekawe, po zakończeniu meczu Wilfredo Leon zaśpiewał na boisku, dzieląc radość ze zwycięstwa z zespołem. Wraz z Marcinem Komendą, rozgrywającym drużyny, zaśpiewali po włosku popularny utwór „Sara perche ti amo”, co stało się hitem na Instagramie. Kolejny filmik ukazujący Leona śpiewającego „Zawsze tam, gdzie ty” z kolegami z drużyny również zyskał ogromną popularność w sieci.
Jednak emocje związane z finałem Pucharu Challenge jeszcze się nie skończyły. Już 19 marca drużyna Bogdanki LUK Lublin uda się na rewanżowe spotkanie do Włoch, gdzie będą musieli utrzymać swoją pozytywną passę. Wystarczy im zdobycie dwóch setów, aby zapewnić sobie awans do kolejnej rundy. Nawet w przypadku porażki, będą mieć szansę na walkę w dodatkowym, złotym secie.
Dzięki wyjątkowej grze Wilfredo Leona, Bogdanka LUK Lublin ma szansę na triumf w Pucharze Challenge. Ich dotychczasowe osiągnięcia zaskoczyły wielu kibiców, a nadchodzące spotkanie z pewnością przyciągnie jeszcze więcej uwagi. Czy Polacy powtórzą sukces i zdobędą trofeum? Czas pokaże!