Świat

Wirus Marburg: Co to jest i jakie są jego objawy? Uważaj! Może być groźniejszy niż myślisz!

2024-10-04

Autor: Katarzyna

2 października do lekarzy zgłosiło się dwoje młodych podróżnych, wracających z Rwandy do Hamburga, odczuwających objawy podobne do grypowych. Ich przypadek wzbudził niepokój, ponieważ niedawno mieli kontakt z wirusem Marburg, który aktywnie naśladuje te objawy. 26-latek pracował w szpitalu, gdzie miał bezpośredni kontakt z pacjentem chorym na Marburg.

Władze niemieckie zareagowały natychmiastowo, wprowadzając izolację potencjalnie zarażonych osób. Na dworcu głównym pojawiła się policja, zamykając dostęp do peronów, a także zespoły medyczne w pełnym wyposażeniu ochronnym. Para została szybko przewieziona do Szpitala Uniwersyteckiego Eppendorf w Hamburgu, gdzie przeprowadzono niezbędne badania. Na szczęście, wyniki okazały się negatywne – nie byli zarażeni wirusem.

Obecna sytuacja związana z wirusem Marburg w Rwandzie sprawiła, że WHO ogłosiło stan podwyższonej gotowości. Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef WHO, ostro ocenił ryzyko, wskazując na bardzo wysokie prawdopodobieństwo epidemii na poziomie krajowym, podczas gdy zagrożenie w skali globalnej uznał za niskie. W zeszłym roku wirus Marburg spowodował wybuch epidemii w Tanzanii, a obecnie Rwanda zmaga się z podobną sytuacją – odnotowano już kilkanaście ofiar.

Wirus Marburg został odkryty po raz pierwszy w 1967 roku w Niemczech i należy do grupy najbardziej niebezpiecznych patogenów ludzkich. Jego źródłem są dzikie ssaki, w tym nietoperze oraz małpy, a zakażenie następuje poprzez kontakt z chorym zwierzęciem lub człowiekiem oraz ich płynami ustrojowymi.

Objawy wirusa Marburg pojawiają się nagle, przez co działalność medyczna wymaga natychmiastowego działania. Zaczynają się od osłabienia, bólu głowy, bólu mięśni oraz wysokiej gorączki. Po pięciu dniach od wystąpienia pierwszych symptomów, mogą pojawić się wysypki skórne, problemy z oddychaniem, a także bóle brzucha czy wymioty. W cięższych przypadkach możliwy jest spadek masy ciała, uszkodzenie organów oraz delirium.

Śmiertelność w przypadku zakażeń wirusem Marburg wynosi niemal 90%, co czyni go jednym z najgroźniejszych wirusów na świecie. W obliczu rosnącego zagrożenia, lekarze oraz instytucje zdrowotne są na pierwszej linii walki z tą potencjalną epidemią.