Sport

Wisła Kraków szaleje! Niesamowita dekadencja Ruchu Chorzów – 19-latek w roli głównej!

2025-10-05

Autor: Michał

Wisła Kraków na szczycie – opanowanie i dominacja!

Fani piłki nożnej z pewnością mieli swoje oczekiwania wobec tego starcia. Wisła Kraków, która w niedzielę kończyła intensywny tydzień meczowy, stanęła do walki z Ruchem Chorzów. Niebiescy, po zmianie na ławce trenerskiej z Dawida Szulczka na Waldemara Fornalika, zaczęli nawiązywać do lepszej formy, ale obawiali się porywającej siły Białej Gwiazdy w tej konfrontacji.

Mecz pełen emocji – od pirotechniki po spektakularne akcje!

Spotkanie rozpoczęło się nieco chaotycznie. Już w drugiej minucie Wisła próbowała zagrozić bramce Ruchu, a Bielecki musiał interweniować po strzale Igbekeme. Jednak mecz został na chwilę przerwany przez kibiców, którzy odpalili pirotechnikę. Po powrocie, w 53. minucie, Wisła zadała pierwszy cios! Kuziemka, wyrwał się w pole karne i pewnym uderzeniem zaskoczył bramkarza.

Potężny cios – Wisła nie zwalnia tempa!

Mistrzowska gra Wisły kontynuowała się. W drugiej połowie Lelieveld strzelił wprost do siatki, jednak gol został anulowany z powodu faulu. Chwilę później Wisła znów wbiegła do ataku. Kuziemka zagrał do Szymona Szymańskiego, a kapitan Ruchu, chcąc interweniować, skierował piłkę do własnej bramki. Po tej akcji kibice Ruchu zostali zdegustowani, a ponownie mecz przerwano przez pirotechnikę.

3:0! Zasłużona wiktoria Białej Gwiazdy!

Niezwykle ważna wygrana Wisły nie tylko podniosła morale drużyny, ale również zapewniła im utrzymanie pierwszego miejsca w tabeli. Z kolei Ruch, pomimo starań, nie był w stanie sprostać dominacji Wisły, która z każdą minutą coraz lepiej kontrolowała grę. Ostateczny rezultat – 3:0 dla Wisły – podkreśla siłę zespołu i ich zdecydowany cel na awans.

Wisła przoduje w ligowej tabeli!

Dla Wisły to zwycięstwo ma ogromne znaczenie! Po przegranych rywali z czołówki I ligi, Wisła zyskała przewagę siedmiu punktów nad drugą Wieczystą, co czyni ich liderami z realnymi szansami na awans do Ekstraklasy.

Do meczu przybyło aż 29 613 kibiców, co stwarzało niesamowitą atmosferę. Czy Wisła Kraków utrzyma tę formę? Czas pokaże!