Świat

Włodzimierz Putin w obwodzie kurskim – historyczna wizyta w sercu konfliktu

2025-03-12

Autor: Andrzej

Po raz pierwszy od czasu ukraińskiej kontrofensywy Włodzimierz Putin złożył wizytę w obwodzie kurskim, co podkreśla jego strategię w obliczu zaostrzającego się konfliktu. Generał Walerij Gierasimow, cytowany przez agencję RIA Novosti, ogłosił, że rosyjskie wojska "wyzwoliły ponad 1,1 tys. kilometrów kwadratowych terytorium na pograniczu kurskim", dodając, że w ostatnich dniach odzyskano 24 osady i 259 km kwadratowych regionu.

Pomimo tych twierdzeń, analizy Ośrodka Studiów Wschodnich wskazują, że Ukraina kontroluje około 500 kilometrów kwadratowych rosyjskiego terytorium. Doniesienia te podnoszą pytania o rzeczywisty stan pola bitwy. Władimir Putin stwierdził, że jego armia jest gotowa do ostatecznego pokonania ukraińskich sił w regionie i apelował o rozważenie stworzenia "strefy bezpieczeństwa" wzdłuż granicy.

Zgodnie z informacjami, Gierasimow przekazał, że Ukraina straciła 67 tys. żołnierzy, a rosyjskie działania mają na celu jak najszybsze dotarcie do granicy państwowej. W reakcji na te twierdzenia, generał Ołeksandr Syrski podkreślił, że ukraińskie siły zbrojne będą walczyć w obwodzie kurskim "tak długo, jak to będzie konieczne", a priorytetem jest ratowanie życia żołnierzy.

Putin zastrzegł, że wszyscy, którzy sprzeciwiają się Rosji w obwodzie kurskim, są traktowani jako terroryści. Poinformował, że zagraniczni najemnicy nie są objęci konwencją o traktowaniu jeńców wojennych, co grozi dalszą eskalacją konfliktu.

Ukraina z kolei zasygnalizowała, że jej siły mogły wycofać się z niektórych terytoriów, jednak mają kontrolę nad wsiach na zachodzie od Sudży.

Analiza sytuacji w obwodzie kurskim ukazuje dynamiczny i nieprzewidywalny charakter konfliktu, w którym obie strony odczuwają presję zarówno militarną, jak i propagandową. W miarę jak działania zbrojne się nasilają, międzynarodowa społeczność uważnie obserwuje rozwój sytuacji, próbując znaleźć rozwiązania dla tego zaognionego kryzysu.